Blogm. TurekPolitykaTemat dnia

Oświadczenie radnych ZT. Radny Jasak odepchnął kobietę?

Czy radny Dariusz Jasak (PiS) odepchnął organizatorkę akcji zbierania podpisów poparcia za pozostawieniem podnośnika SH-24 w naszym mieście? Tak uważają radni Ziemi Turkowskiej, którzy byli świadkami zdarzenia.

Poniżej publikujemy oświadczenie radnych Rady Miejskiej Turku z klubu Ziemia Turkowska. Sporo miejsca w nim poświęcają staroście Kałużnemu i zarzucają mu, że komentuje incydent, którego nie był świadkiem.

Niestety, w całej sprawie na dalszy plan zaczyna schodzić sprawa podnośnika.

Radni Ziemi Turkowskiej w swoim oświadczeniu bardziej skupiają się na incydencie pomiędzy radnym Jasakiem a organizatorką zbiórki podpisów i komentarzami na ten temat. Najdziwniejszy jednak w oświadczeniu radnych jest fragment, w którym wstydzą się szyldu (nazwy) swojego stowarzyszenia. Podkreślają, że są radnymi miasta, a nie Ziemi Turkowskiej. Ciekawe co o tym sądzi prezes stowarzyszenia Romuald Antosik?

Oświadczenie radnych miejskich z Turku

W niedzielę, 10 listopada 2023 r. włączyliśmy się jako mieszkańcy miasta w akcję zbiórki podpisów poparcia dla strażaków z Ochotniczej Straży Pożarnej w Turku, aby podnośnik hydrauliczny został w jednostce w Turku. W pewnym momencie pojawił się radny Dariusz Jasak, który podszedł do nas z włączonym telefonem, nagrywał akcję zbierania podpisów i zaczął odpytywać m.in. również nas, o co chodzi w tej akcji. W tym samym czasie pojawiła się inicjatorka akcji, która wielokrotnie mówiła, że nie wyraża zgody na filmowanie. Została ona odepchnięta przez radnego Jasaka, gdyż zasłaniała mu możliwość nagrywania jej osoby. Podkreślamy, nielegalnego nagrywania, gdyż ta pani nie wyrażała zgody na nagrywanie.

Dzisiaj staliśmy się ofiarami nagonki starosty Dariusza Kałużnego, krewnych radnego Dariusza Jasaka i niektórych polityków. Pan Jasak zawinił, a my jesteśmy obwiniani, tylko dlatego, że byliśmy świadkami jego zachowania. 

Starosta turecki powinien być jedną z ostatnich osób, które zabierają w tej sprawie głos. Dlatego, że nie był pan świadkiem zdarzenia, a wydaje już osąd. Pan zamiast stanąć po stronie mieszkańców Turku, gdyż został wybrany na radnego miasta Turku, startował też na fotel burmistrza miasta Turku, nie stanął ani po stronie Ochotniczej Straży Pożarnej w Turku, ani po stronie mieszkańców. Podobnie jak radny miejski Dariusz Jasak.

Podkreślanie przez pana, że ktoś jest radnym Ziemi Turkowskiej nosi znamiona stygmatyzowania politycznego. My jesteśmy radnymi miejskimi, a nie Ziemi Turkowskiej. Zbieraliśmy podpisy jako radni, nigdzie nie było ani logo, ani szyldu Ziemi Turkowskiej. Natomiast był napis Ochotnicza Straż Pożarna Turek. Przyszliśmy pomóc z własnej woli, nigdzie wcześniej nie informowaliśmy, że będziemy zbierać podpisy przy kościele św. Barbary. 

Niezrozumiałym jest dla nas fakt, że jest pan jedynym włodarzem, który w tak niewybredny sposób komentuje czyjąś działalność publiczną. Robi pan to nie pierwszy raz i jeszcze powiela nieprawdę. 
Panie starosto, różnica między nami polega na tym, że my byliśmy świadkami tego zdarzenia, ale nie komentujemy, czekając na decyzję osoby poszkodowanej i ewentualne postępowanie w tej sprawie. A pan  nie był, ale komentuje i feruje wyroki. Na jakiej podstawie pan twierdzi, że takie wydarzenie nie miało miejsca? 

Niestety, zabierając głos w tej sprawie, sam wystawia pan sobie świadectwo.

– Radni Rady Miejskiej Turku
Ewa Groncik, Elżbieta Niespodziańska, Paweł Borowski, Radosław Idzikowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

10 + sześć =