Czy pandemia koronawirusa zmieni nasz stosunek do szczepień?
W 2019 roku odnotowano kolejny wzrost liczby uchyleń od szczepień obowiązkowych. W czasie ostatnich 5 lat liczba ta zwiększyła się 3-krotnie, od 16,6 tys. uchyleń w 2015 roku do 48,6 tys. uchyleń w 2019 roku – podaje portal szczepienia.info. Czy pomimo pandemii kornawirusa zmieni nasz stosunek do szczepień?
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – PZH gromadzi informacje dotyczące liczby osób uchylających się od szczepień obowiązkowych. Liczba ta jest odnoszona do osób podlegających szczepieniom w danym roczniku. Obejmuje dzieci i młodzież do 19 roku życia podlegające szczepieniom wg obowiązkowego Programu Szczepień Ochronnych. Opracowane dane są udostępnione na stronie NIZP-PZH w Biuletynach Szczepienia Ochronne.
Z danych tych wynika, że na przestrzeni ostatnich lat znacznie wzrosła liczba uchylających się od szczepień. W 2010 roku odnotowano 3437 uchylających, w 2011 roku – 4689 uchylających, w 2012 roku – 5340 uchylających, w 2013 roku – 7248 uchylających, w 2014 roku – 12 681 uchylających, w 2015 roku – 16 689 uchylających, w 2016 roku – 23 147 uchylających, w 2017 roku – 30 090 uchylających, w 2018 roku 40 342 uchylających, a w 2019 roku – 48 609 uchylających.
Liczba przypadków uchylania się od obowiązkowych szczepień w przeliczeniu na 1 000 osób w wieku 0-19 lat wynosiła: 0,7 w 2012 roku; 0,97 w 2013 roku; 1,71 w 2014 roku; 2,3 w 2015 roku; 3,2 w 2016 roku; 4,1 w 2017 roku, 5,5 w 2018 roku oraz 6,6 w 2019 roku.
W okresie 01.01-31.03.2019 odnotowano 42 239 uchylających (6,0 na 1 000 osób w wieku 0-19 lat).
W okresie 01.01-31.06.2019 odnotowano 43 163 uchylających (6,0/1000 osób w wieku 0-19 lat).
W okresie 01.01-31.10.2019 odnotowano 44 475 uchylających (6,1/1000 osób w wieku 0-19 lat).
W okresie 01.01-31.12.2019 odnotowano 48 609 uchylających (6,6/1000 osób w wieku 0-19 lat). (źródło: szczepienia.info)
Głosy przeciwników szczepień
Zakażonych koronawirusem w kraju wg ostatnich doniesień jest ponad 1900 osób, w tym 26 zmarły. Na świecie liczba ta przekroczyła już 700 tys. osób, a przeszło 34 tys. zmarło. Dane z całego świata można śledzić na bieżąco – TUTAJ.
Kraje objęte epidemią z nadzieją patrzą na naukowców pracujących nad szczepionką na SARS-Cov-2. Jednocześnie trwa dyskusja przeciwników szczepień. Działaczka ruchu antyszczepionkowego Justyna Socha powołując się na doktora Paula Offita z USA mówi, że nie ma co liczyć na szybkie stworzenie bezpiecznej szczepionki przeciwko nowemu koronawirusowi. Zapowiada, że w razie jej powstania ruch będzie pomagał osobom, na których będzie rząd chciał wymusić ich podanie. Na profilu społecznościowym Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP wciąż można przeczytać wypowiedzi osób niechętnych szczepieniom. Co piszą?
„od dawna jestem tego zdania .Zaden wirus nie istnieje ! To Elita nam wmawia wszystko Pod oslona nocy knuja jak pozbyc sie ludzi i montuja przekazniki 5G”
„To prawda .Zaden wirus nie istnieje to stres i panika nas zabija .”
„Nie wolno się szczepić na Koronawirusa to nas zabije wtedy będziemy chorować są doniesienia z USA”
„Oni celowo nas trują szczepionkami.”
„Nie da się zaszczepić na wszystkie choroby świata. Szczepienia upośledzają układ immunologiczny ponadto jest wiele nieporządanych odczynów poszczepiennych dlatego są tak niebezpieczne. Osoby szczepione są podatne na problemy zdrowotne.”
(pisownia oryginalna)
Szczepić czy nie szczepić? W przypadku powstania szczepionki przeciwko koronawirusowi przeciwnicy mają wyrobione zdanie.
Fala zachorowań na COVID-19 rośnie czy szczepienia powinny być obowiązkowe?
foto: pixabay


