BlogDobraPolitykaSamorządTemat dnia

Dobra. Czy Paruszewski robi sobie drwiny?

Przyszła wiosna, samorządy będą miały pełne ręce roboty przy naprawie dróg. Gmina Dobra wystąpiła z pismem do GDDKiA o destrukt i został on jej przyznany w ilości 1000 ton. Muszą jedynie zapłacić za transport, a jak zaznaczył burmistrz Piątkowski jest on dość kosztowny. Z tego też powodu został na sesji zwiększony o 50 tys. zł budżet. Po przywiezieniu będzie on złożony na placu żwirowni w Rzymsku BG. O tym jak on zostanie podzielony radni będą rozmawiać na komisjach – mamy już pomysły – zaznaczył burmistrz.

Swoje pomysły w jaki sposób zagospodarować destrukt mają także radni, w tym radna Alicja Grzelak. W związku z tym, że otrzymaliśmy ten destrukt, to ja chciałabym złożyć wniosek, żeby zrobić tym destruktem chociażby dojazd do tej krajowej łączącej sołectwo Strachocice Kolonia z krajówką Sieradz – Turek. Upomniała się również o drogę we wsi Kościanki, w której leży Ośrodek Wypoczynkowo – Żeglarski „Rafa – Jeziorsko”, aby po odprowadzeniu wody zrobić tam chociaż mały odcinek drogi.

Czy pan Paruszewski robi sobie drwiny?

Jednak to brak poważnego podejścia ze strony Zarządu Dróg Powiatowych w Turku naprawy drogi powiatowej łączącej Miłkowice z drogą wojewódzką na Skęczniew wzbudziło u radnej emocje i takież to pytanie czy pan Paruszewski robi sobie drwiny?

Jeżeli się przywozi osobowym samochodem w workach po jakiś nawozach tę masę bitumiczną i się ją wsypuje w te dziury i się „tupta”, to wg mnie jest to naprawdę bardzo śmieszne. Później przejeżdża samochód wywala to wszystko. Mieszkańcy, którzy to znają jeżdżą sobie slalomem, ale ludzie którzy nie znają tej drogi? Rozpocznie się sezon 1 maja, ludzie będą przyjeżdżać i znowu będzie szalony problem. Myślę, że pan Paruszewski powinien do problemu podejść raz, a konkretnie a nie 25 razy – mówiła radna Grzelak zaznaczając, że wielokrotnie problem tej drogi już był zgłaszany.

W odpowiedzi na pytanie dotyczące drogi w Kościankach burmistrz Andrzej Piątkowski zaznaczył, że co prawda mieszkańcy na wczorajszym spotkaniu wyrazili zgodę na odprowadzenie wody i szybko sobie przypomnieli, gdzie były przepusty, które będzie trzeba teraz odnowić to jednak nie jest pewien czy akurat ten destrukt powinien być przeznaczony na tę drogę – cokolwiek byśmy tam nie zrobili, to ona i tak będzie narażona na wodę z pół i ona będzie miękka, ale będziemy rozmawiać, jak przyjdzie czas.

Co zaś się tyczy drogi powiatowej to poinformował, że były składane prośby, informację są przesyłane, jednakże – jaki jest stan dróg powiatowych to my wiemy na terenie całego powiatumówił Piątkowski. Zaznaczył także, że na pewno ta informacja będzie przekazana panu Paruszewskiemu i zarządowi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dziewiętnaście − dwa =