Turek. Śmieci, puszki, butelki, „wycięte” drzewa w rzeczce Folusz
Przepływająca przez nasze miasto rzeczka Folusz, zwana często przez mieszkańców Kiełbaską, w znacznej części swego biegu jest zaniedbana tak, jak i jej otoczenie. Ostatnio pisaliśmy o niezabezpieczonej studzience znajdującej się w pobliżu rzeczki, niedaleko ulicy Gorzelnianej. Na szczęście bardzo szybko odpowiednie służby zadziałały i studzienka została zabezpieczona. Niestety coraz częściej do redakcji Turek24 wpływają informacje o stanie czystości, (czy też jej braku) rzeczki Folusz.
W rzeczce Folusz pływają butelki, puszki, foliówki i inne śmieci. Widać to zwłaszcza teraz przy temperaturze -10 °C, kiedy to tafla wody została ścięta lodem. Wraz z ociepleniem, gdy mróz puści popłyną one dalej. Po artykułach Czytelnik alarmuje. Czy czekamy na tragedię?, Niebezpieczna studzienka już zabezpieczona otrzymujemy sygnały od czytelników o zanieczyszczeniu rzeczki.
Czytelnicy komentują stan czystości rzeczki Folusz
Czy usunięto przy okazji brzozę leżącą 100 metrów bliżej w cieku wodnym Folusz. Czy także zebrano z cieku przed mostem pływające śmieci, butelki, puszki które ewentualnie popłyną do następnej blokady do końca parku a potem rzeczką Ner do miasta Łodzi.
Wydaje się również, że nad rzeczką osiedliły się bobry. Obiektem ich zainteresowania stały się drzewa rosnące nad jej brzegiem. Zwierzęta sukcesywnie „wycinają” drzewa i to zarówno o grubej średnicy, jak i cieńsze (materiał fotograficzny). Nie odpuszczają nawet drzewom na terenie ogródków działkowych.
– zgłaszano również obecność bobrów, które coraz bardziej wycinają drzewa wzdłuż rzeczki także na terenie ROD – pisze czytelnik.
Nie wiadomo, jak należałoby sprawę z bobrami rozwiązać, bo w Polsce są one pod częściową ochroną, ale z pewnością można by uprzątnąć „powycinane” drzewa leżące w rzeczce. Należałoby również zająć się śmieciami, które straszą i zanieczyszczają Folusz.
Teren wzdłuż rzeczki nadawałby się na miejsce rekreacji i wypoczynku dla mieszkańców miasta. Dobrym pomysłem na zagospodarowanie terenu byłby ciąg pieszo – rowerowy.
„Na marginesie”
Kanał Folusz to dawny strumień obecnie w 90 % skanalizowany. Ciek ma długość 11,4 km (w tym w 5 km w granicach miasta Turku). Ma swoje źródło w przysiółku Gózd po zachodniej stronie wsi Cisew, wzdłuż której płynie w wyraźnie zaznaczonej dolinie, następnie przecina płaskowyż, na którym leży Turek i uchodzi do rzeczki Kiełbaski na skraju pradoliny Warty w miejscu położonym na granicy pomiędzy wsiami Korytków i Pęcherzew – (źródło: fotopolska.eu)
