Blogm. TurekSpołeczeństwo

Debata przedwyborcza. Co wiedzą politycy o ekologii i klimacie?

Anna Majda (KW PSL), Paulina Nowak (KW SLD, Razem), Miłosława Stępień (KW KO, Partia Zieloni), Marek Waszkowiak (KW PiS), Eryk Korzeniewski (KW Konfederacja, Korwin) i Eugeniusz Maciejewski (KW Akacja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów, Piast) byli gośćmi debaty zorganizowanej w Turku. Co wiedzą politycy o ekologii? A co sami robią aby zadbać o środowisko? Stara, łacińska sentencja brzmi „…milczenie jest złotem”, co niektórzy powinni się do niej zastosować. 

Odejście od energetyki opartej na węglu, transport, smog – m.in. o to pytali lokalnych polityków na początku tygodnia organizatorzy spotkania Stowarzyszenie Ekologiczne EKO-UNIA. Dlaczego właśnie ich? Kandydaci to być może przyszli posłowie, którzy mogą decydować o sprawach związanych z ekologią. Poruszane tematy obnażyły ich wiedzę czy też jej brak. W roli eksperta, która skutecznie wyprowadzała polityków z błędu wystąpiła Ewa Sufin-Jacquemart, socjolożka, prezes Fundacji Strefa Zieleni.

Punktem wyjścia do debaty był raport pt.: „2050 Polska dla pokoleń. Wybieramy przyszłość” przygotowany przez Boston Consulting Group na zlecenie WWF Polska. Najważniejszy wniosek, jaki z niego płynie to, że jeśli chcemy uniknąć katastrofy klimatycznej, to musimy działać szybko, jednak jej uniknięcie wciąż jest możliwe i może być opłacalne dla nas wszystkich.

Politycy o ekologii

Ekologia po raz pierwszy stała się ważnym tematem kampanii wyborczej. W Polsce energię elektryczną w większości pozyskuje się z elektrowni, w której paliwem jest węgiel brunatny lub kamienny. Do zamieniania czarnej energii na zieloną nawołują ekolodzy. Politycy poniedziałkowej debaty zapytani co zrobić by gospodarka była zeroemisyjna do 2050 roku wskazywali przeważnie na odnawialne źródła energii. Byli i tacy, jak Marek Waszkowiak (KW PiS) co uważają, iż francuska energetyka jest zeroemisyjna. Do tego iż węgiel trzeba wydobywać skoro jest nawoływał z kolei kandydat Konfederacji Eryk Korzeniewski – nie popadajmy w zbiorową histerię, że za dwadzieścia lat ludzkość wyginie. My jesteśmy homo sapiens, my się dostosujemy do nadchodzących zmian. Człowiek sobie poradził w różnych czasach.(…) Zero emisji? Nawet, jeśli uda się wdrożyć te socjalistyczne pomysły to nie uda się tego zredukować. Takie są realia. Za to Eugeniusz Maciejewski (KW Akacja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów, Piast) uważa, że mamy nowe technologie spalania węgla i wynalazek polskich inżynierów dzięki któremu osiągniemy prawie zerowe zanieczyszczenie.

Uwagi do wypowiedzi nt. zeroemisyjności Francji wniosła ekspert Ewa Sufin-Jacquemart

Francja nie ma gospodarki zeroemisyjnej. Zużywa 25% energii elektrycznej, produkuje energię z atomu to ok. 75% wytwarzanej energii, a reszta którą zużywa to ropa i gaz. Prezes Fundacji Strefa Zieleni stwierdziła ponadto iż to naukowcy dostarczają informacje, na podstawie których odbywają się negocjacje klimatyczne. Mówią nam jednoznacznie, co nas czeka, a raporty są coraz bardziej alarmujące. Ludzie nie są w stanie biologicznie przeżyć pewnego poziomu temperatur. (…) Naukowcy nam mówią, że być może nie będziemy w stanie się dostosować”.

Jak politycy chcą walczyć ze smogiem?

Anna Majda (KW PSL) oraz Miłosława Stępień (KW KO, Partia Zieloni) były zgodnie co do tego iż rządowy program „Czyste Powietrze” poniósł porażkę. Pierwsza chce walczyć ze smogiem za pomocą wysokich mandatów, dofinansowań do termomodernizacji oraz gratyfikowania projektów budowlanych, które są energooszczędne. – Ekologia z ekonomią nigdy nie wygra, dlatego tak duża powinna być rola państwa w dofinansowaniu takich projektów. Druga mówiła o zbyt zagmatwanych formularzach dotyczących programu. W gminach powinni być doradcy, którzy pomagaliby rozwiązywać problem smogu. Jako Partia Zieloni, w ramach Koalicji Obywatelskiej mamy program, który ma rozwiązywać te kwestie. Z kolei Paulina Nowak (KW SLD, Razem) chce wprowadzić program wymiany 2 mln pieców plus programy modernizacyjne, takie jak np. filtry na kominy. W przeciwieństwie do kandydatki PSL nie chce karać za palenie śmieciami, gdyż wynika to z ubóstwa energetycznego – tym ludziom po prostu należy pomóc, również poprzez dofinansowanie wymiany pieców. Reprezentant Konfederacji jest za to natomiast za obniżką podatków. To spowoduje obniżkę ceny węgla. Tak samo ceny usług za wymianę pieca. A przedstawiciel (KW AZEiR) był za spalaniem węgla ale nie sprowadzanego zza granicy tylko krajowego. Nie dlatego, że jest smog, tylko dlatego, że Polska węglem stoi.

Jednak Ewa Sufin-Jacquemart (ekspertka) zauważyła, że spalanie lepszej jakości węgla tylko trochę poprawia sytuację, ale to nadal paliwo kopalne, tak jak i proponowany gaz. Naukowcy zaś zdecydowanie zalecają całkowite odejście od paliw kopalnych do 2050 roku.

Chciałam Państwa również uczulić, że jednym z efektów spalania węgla jest benzoalfapiren, silnie rakotwórcza substancja.

A jakie propozycje padły dla Turku jeśli chodzi o transport?

Tutaj większość kandydatów była zgodna, że najlepszym byłby kolejowy oraz publiczny. Dodatkowo Eugeniusz Maciejewski (KW Akacja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów, Piast) czeka na realizację obietnicy budowy aut elektrycznych przez premiera Morawieckiego. A Marek Waszkowiak (KW PiS) pozytywnie odniósł się do pomysłu bezpłatnego transportu publicznego.

Eryk Korzeniewski (KW Konfederacja, Korwin) uważa, że im mniej regulacji i dotacji w gospodarce tym lepiej. Żadnego natomiast transportu nie będę wspierał. Gospodarka sama wyreguluje, który jest najbardziej opłacalny.

Ponadto Anna Majda (KW PSL) zauważyła, że w powiecie tureckim pomysł budowy kolei pojawia się zawsze przed wyborami. Na razie myślę, że jest to w kwestiach marzeń, ale trzeba mieć marzenia żeby je realizować. Nie zapominajmy o wielkich kosztach budowy kolei w powiecie tureckim. Jest to poważna kwestia do dyskusji nie tylko przed wyborami, ale i po wyborach”.

Kandydaci wycenili koszty wybudowania linii kolejowej do naszego miasta

Anna Majda (KW PSL) podała kwotę 700 mln złotych. Zgodziła się z nią Miłosława Stępień (KW KO, Partia Zieloni), chociaż zaznaczyła, że możliwe są różne projekty, które mogą zmienić koszty. Paulina Nowak (KW SLD, Razem) podała wyliczenie dla przedstawionego wcześniej programu. Jej zdaniem będzie to 1 mld złotych na autobus w każdej gminie i 10 mld złotych na kolej w każdym powiecie. Marek Waszkowiak (KW PiS) zwrócił uwagę, że inwestycję mogą zatopić koszty wykupy gruntów. Eugeniusz Maciejewski (KW Akacja Zawiedzionych Emerytów i Rencistów, Piast) wskazał, że takie połączenie jest potrzebne bez względu na koszty, bo stwarza szansę na rozwój miasta. Eryk Korzeniewski (KW Konfederacja, Korwin) stwierdził, że jest za koleją w Turku, o ile wybuduje ją prywatny inwestor.

A jakie proekologiczne działania podejmują kandydaci?

Prócz oczywistych odpowiedzi jak segregacja śmieci, czy korzystanie z transportu publicznego były i takie, które wywołały salwy śmiechu na sali. Kandydat Konfederacji przyznał, że jest graczem i aby zadbać o środowisko kupuje elektroniczne wersje gry, a w domu pali ekogroszkiem – co jak raczyła mu zwrócić uwagę Miłosława Stępień eko oznacza nie tyle co ekologiczny a ekonomiczny. Z kolei Eugeniusz Maciejewski walczy o ekologię nie paląc papierosów. Marek Waszkowiak natomiast twierdzi, że jest zaangażowany w geotermie w Turku, Kole i w Koninie.

Co wiedzą politycy o ekologii i klimacie? Debata zdemaskowała wiedzę co niektórych na te tematy. Egzamin by raczej oblali.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

piętnaście + 15 =