Jednogłośne wotum zaufania dla burmistrza przy niewielkiej skali inwestycji
Radni jednogłośnie udzielili burmistrzowi absolutorium oraz wotum zaufania. To jest osobisty sukces Romualda Antosika. Debata podczas sesji uwidoczniła merytoryczną słabość radnych miasta. W 2024 r. na inwestycje w Turku miasto wydało zaledwie 12,7 mln złotych, to znacznie mniej niż w sąsiednich gminach. Na początku roku planowano wydać 21,8 mln zł. Wykonanie inwestycji nadal jest piętą achillesową burmistrza.
Wczorajsza sesja Rady Miejskiej Turku przeszła do historii. Nikt się nie spodziewał, włącznie z burmistrzem Antosikiem, że wynik głosowania nad wotum zaufania i absolutorium będzie jednogłośny. Wszyscy radni głosowali „za”, przy dwóch nieobecnych na sesji (Idzikowski, Niespodzińska).
Miałka debata nad wotum zaufania. Kochajmy się!
W dyskusji nad raportem o stanie miasta, poprzedzającej glosowanie nad wotum zaufania, nie było merytorycznej polemiki, ba! praktycznie nie było merytorycznych i do końca przemyślanych wystąpień.
Burmistrz Antosik inicjując duskusję, każde swoje działanie skrzętnie przedstawił jako sukces. Nie zabrakło stałego leitmotivu w postaci historii sprzed ponad 10 lat o wejściu na lokalny runek firmy Getec. To jego prawo i z niego skorzystał.
Niektóre głosy radnych były tak przesłodzone, że straciły walor merytorycznego wystąpienia podczas jednej z dwóch najważniejszych sesji w roku.
Panowie Derucki i Marczewski prześcigali się, który bardziej przypodoba się burmistrzowi.
Niestety w dyskusji nad raportem o stanie miasta pytania w stylu „co piszą mieszkańcy w korespondencji do burmistrza” nie brzmią zbyt poważnie.
Radny Grzegorz Wojtczak zaczął od poważnych kwestii, by szybko „zatopić się” w mniej istotnych szczegółach. Brakuje mu strategicznego i szerszego spojrzenia na miasto. On świetnie sprawdza się w comiesięcznych dyskusjach nad zmianami w budżecie, ale to nie działa na sesji absolutoryjnej. Pytania o przyszłość są jak najbardziej zasadne na grudniowej sesji budżetowej, ale na sesji czerwcowej radni mają zająć się podsumowaniem minionego roku.
Ku zaskoczeniu najbardziej przemyślaną wypowiedź miał radny Mikołaj Sulkowski. Nawiązał do najważniejszych zdarzeń z 2024 roku, tj. zakończenia inwestycji w parku miejskim, budowy bloków mieszkalnych czy geotermii, chociaż ta ostatnia jest inwestycją PGKiM a nie miasta. Jednak ten młody, elokwentny i dobrze zapowiadający się radny, który niejednokrotnie krytykował burmistrza, wczoraj przemawiał takim głosem, jakby wstydził się swoich własnych słów. Czyżby nieswojo się czuł, pozytywnie oceniając politykę burmistrza?
W dyskusji radnych, jak na sesję absolutoryjną, zabrakło liczb, porównań i analiz. Wotum zaufania jest co prawda glosowaniem stricte politycznym, ale już udzielenie absolutorium nie do końca jest polityką, to finanse i analityka.
Wykonanie inwestycji piętą achillesową burmistrza
Po blisko 20 latach miasto wzbogaciło się o nowe mieszkania komunalne. Pomimo tego sukcesu wykonanie inwestycji w 2024 r. było na niewysokim poziomie. Ich skala jest ciągle piętą achillesową burmistrza.
Oddanie do użytku w ubiegłym roku dwóch bloków mieszkalnych było inwestycją, dzięki której burmistrz Antosik zapracował sobie na wotum zaufania.
Na inwestycje w 2024 r. wydatkowano jedynie 12,7 mln złotych, to jest zaledwie 77,33% zaplanowanych środków na wydatki majątkowe. A licząc w stosunku do pierwotnie uchwalonych wydatków na inwestycje w uchwale budżetowej z grudnia 2023 r. jest to jedynie 58,26%. Dramatycznie mało. Ościenne gminy mogą pochwalić się lepszymi wynikami.
Wykonanie wydatków majątkowych (inwestycji) w 2024 r.
| Gmina | uchwalone w XII/2023 | po zmianach w 2024 r. | wykonanie na koniec 2024 r. | wykonanie w % |
| m. Turek | 21,8 mln zł | 16,4 mln zł | 12,7 mln zł | 77,33% | 58,26% |
| gm. Turek | 22,4 mln zł | 21,6 mln zł | 19,3 mln zł | 89,39% | 86,62% |
| gm. Tuliszków | 39,2 mln zł | 26 mln zł | 24,8 mln zł | 94,46% | 66,32% |
Z tej pobieżnej analizy wykonania wydatków majątkowych w 2024 r. widać, że to w gminie wiejskiej Turek planowanie inwestycji jest spójne z ich późniejszym wykonaniem.
Niewielka skala inwestycji w Turku (jedynie 12,7 mln zł) wygląda jeszcze słabiej, gdy zestawi się ją z wielkością budżetu miasta. Gminy wiejskie dysponują kilkukrotnie mniejszym budżetem, ale inwestują więcej niż stolica powiatu.
Mimo wszystko należy uczciwie przyznać, iż jednogłośne wotum zaufania oraz absolutorium jest osobistym sukcesem Romualda Antosika. Jego poprzednik, Zdzisław Czapla nie mógł pochwalić się takimi wynikami głosowania.


Dariusz Młynarczyk
Fot. miasto Turek


