Lena Dzieciątkowska mistrzynią Polski w Muay Thai
Opatówek stał się areną jednego z najważniejszych wydarzeń w krajowym Muay Thai. Wśród najlepszych zawodników i zawodniczek w Polsce błysnęła reprezentantka klubu Striker Turek – Lena Dzieciątkowska, która sięgnęła po tytuł mistrzyni Polski seniorek.
Mistrzostwa Polski Muay Thai na wysokim poziomie
W dniach 13–15 marca w Opatówku odbyły się Mistrzostwa Polski Muaythai PZMT IFMA w kategoriach U18, Senior i Masters. Turniej zgromadził 189 zawodników z 59 klubów z całego kraju. Zawody zorganizowało Kaliskie Centrum Sportowe KRUK GYM, a wydarzenie odbyło się pod patronatem Polskiego Związku Muaythai, Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Mistrzostwa Polski to jedno z kluczowych wydarzeń w kalendarzu tej dyscypliny. Tegoroczna edycja potwierdziła wysoki poziom sportowy i dynamiczny rozwój muay thai w Polsce.
Lena Dzieciątkowska najlepsza w kraju
Wśród uczestników nie zabrakło reprezentantki klubu Striker Turek – Leny Dzieciątkowskiej. Zawodniczka ma za sobą bardzo udany sezon. W tym roku zdobyła już m.in.:
- tytuły w czterech formułach walki Polskiego Związku Kickboxingu,
- mistrzostwo Europy w formule K-1,
- mistrzostwo Polski U24 w Muay Thai.
Najważniejszym sprawdzianem były jednak zawody w kategorii seniorskiej.
Emocjonujący finał i pewne zwycięstwo
W decydującym pojedynku Lena zmierzyła się z Martą Stachowiak ze Sztamy Kickboxing. Walka była bardzo dynamiczna i toczyła się w zmiennym dystansie. Zawodniczka z Turku konsekwentnie wykorzystywała swoje atuty w stójce, unikając niepotrzebnych wymian.
Rywalka próbowała skracać dystans i atakować łokciami oraz kolanami, jednak Lena dobrze reagowała – skutecznie klinczowała i kilkukrotnie obalała przeciwniczkę. Po trzech rundach sędziowie nie mieli wątpliwości – zwycięstwo przypadło reprezentantce Strikera.
Kolejne wyzwania przed zawodniczką
Zdobycie tytułu mistrzyni Polski seniorek to jedno z najważniejszych osiągnięć w karierze Leny Dzieciątkowskiej. Przed nią kolejne starty oraz zgrupowanie kadry narodowej w COS w Zakopanem, gdzie będzie dalej rozwijać swoje umiejętności.
Sukces zawodniczki to także promocja Turku i dowód, że ciężka praca pozwala osiągać najwyższe cele – niezależnie od miejsca, z którego się pochodzi.


