Blogm. TurekSpołeczeństwo

Poszukiwania Michała Rosiaka trwają. Ochotnicy w niedzielę będą przeszukiwać bunkry na Cytadeli

3 lutego kolejny raz spod Lidla w Turku wyruszy grupa w poszukiwaniu zaginionego Michała Rosiaka. W niedzielę, ochotnicy tym razem będą przeszukiwali bunkry na Cytadeli.

Poszukiwania 19-letniego studenta Politechniki Poznańskiej trwają już dwa tygodnie. Tydzień temu do akcji włączyli się mieszkańcy powiatu tureckiego. Grupa kilkudziesięciu osób, w tym strażacy z Kalinowej, Turku, Turkowic, Słodkowa i Wietchinina udała się do Poznania z nadzieją na jego odnalezienie. Przeszukiwano teren Cytadeli i dorzecze Warty. Jednak wiele osób zastanawiało się czy taka akcja miała sens, skoro zajmują się tym już wykwalifikowane służby. Bartosz Weremczuk z biura detektywistycznego działający z ramienia rodziny tak wypowiadał się dla Głosu Wielkopolskiego o poszukiwaniach sprzed tygodnia.

Zaangażowanie każdej osoby jest naprawdę cenne i każda informacja dostarczona nam lub policji może być na wagę złota. Jednak takie poszukiwania, powielające działania policji, niekoniecznie są w tym momencie niezbędne. Można skonsultować pewne działania z nami czy policją i podjąć działania poszukiwawcze na innych terenach, gdzie policja jeszcze ich nie wykonała. Uważam, że chęć pomocy powinna być doceniona, ale dobrze, aby ta pomoc była skierowana w odpowiednim kierunku, by nie powielać wykonanych już zadań.

W akcję zaangażowało się wiele osób. Niestety, ” wrócili na tarczy”.

„Zajrzymy w każdą nawet najmniejszą dziurę”

Ochotnicy jednak nie tracą nadziei i ponownie zamierzają udać do Poznania. W niedzielę, wyruszą o 7.00 rano spod Lidla w Turku. Będą przeszukiwać bunkry, grobowce, kanalizację i podziemną rzekę. Na tę chwilę grupa liczy 7 wozów strażackich, jest i ekspert od wysokościówki, przewodnik – ekspert po Cytadeli, ratownicy medyczni z PCK, płetwonurek.

Tym razem dokładnie przeszukamy bunkry na Cytadeli. Ze względów bezpieczeństwa mogą jechać tylko osoby, które kiedyś już brały udział w przeszukiwaniu bunkrów, grotołazi, płetwonurkowie (cześć chodników jest zalana), osoby znające „na wylot” te bunkry i przewodnicy historii, no i oczywiście strażacy. Potrzebny będzie sprzęt do zabezpieczenia i asekuracji osób sprawdzających poszczególne tunele., kamery termowizyjne, oraz takie które pozwolą nam zajrzeć w trudno dostępne miejsca – informuje Jacek Dryjański organizator poszukiwań.

Apeluje do wszystkich, którzy będą brali udział w poszukiwaniach Michała, aby zadbali o odpowiedni ubiór. – Może być tak, że nawet się zniszczy. Każdy kto ma brodery, latarki ręczne czy zakładane na głowę i coś co uważa, że może się przydać podczas tych poszukiwań proszę zabranie tego ze sobą. Większość sprzętu zapewnią nam strażacy ale wszystko może się przydać. 

Jest ogromna prośba do osób, które mogą pomóc w zorganizowaniu przekąski i czegoś ciepłego do picia dla wszystkich uczestników niedzielnych poszukiwań w Poznaniu. Link do wydarzenia na FB pozostawiamy TUTAJ.

22 stycznia do poznańskiej prokuratury wpłynął wniosek o wszczęcie postępowania w tej sprawie. Jest ono prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu dla portalu onet mówił – Funkcjonariusze wykonują czynności pod nadzorem prokuratury. Staramy się ustalić, co działo się z Michałem Rosiakiem i gdzie on obecnie się znajduje. Na razie nie mamy żadnych konkretnych ustaleń.

Michał Rosiak, pochodzący z Turkowic (gm. Turek) zaginął w nocy z 17 na 18 stycznia po wyjściu z nocnego klubu w Poznaniu. Mimo prowadzonej akcji przez policję i ochotników nie udało się go do tej pory odnaleźć.

foto: Poszukiwania Michała - Bunkry Cytadela/FB

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

8 − 1 =