Tuliszków. Jesteście tylko marionetkami – emocje na sesji rady miejskiej
Mieszkanka Tuliszkowa, Maria Kulara 13 czerwca br. wniosła skargę na bezczynność burmistrza Grzegorza Ciesielskiego. Przedmiotem skargi był przebieg granic ul. Południowej w Tuliszkowie, zanieczyszczenia rowu usytuowanego w poprzek ul. Południowej oraz niewłaściwe wg skarżącej zagospodarowanie gruzu, który był składowany przy cmentarzu.
Wspólne posiedzenie komisji, na której zapoznano się ze skargą odbyło się 28 czerwca i 11 lipca 2017 r. Radni otrzymali informację, że ustalenie granic ul. Południowej nastąpiło w postępowaniu rozgraniczeniowym, które przeprowadził uprawniony geodeta w 2002 r.
– Odnośnie zanieczyszczenia rowu ustalono, że Zakład Gospodarki Komunalnej w Tuliszkowie w miarę możliwości finansowych dokonuje czyszczenia rowu znajdującej się przy ul. Południowej w Tuliszkowie. Na odcinku pomiędzy stawem, a ul. Południową, jest to niemożliwe, z powodu zagrodzenia posesji przez obecnego właściciela. W kwestii gruzu, znajdującego się na placu przy cmentarzu ustalono, że był własnością Zarządu Dróg Powiatowych w Turku. – uzasadnienie do uchwały odczytał przewodniczący rady Tomasz Maćkowski.
Radni nie dopatrzyli się nieprawidłowości w działalności burmistrza.
Złe emocje wzięły górę
Po odczytaniu uzasadnienia do uchwały o głos poprosiła Maria Kulara, która w dość bezceremonialny sposób oceniła pracę radnych, nie odnosząc się merytorycznie do uzasadnienia projektu uchwały.
Państwo Szanowni Radni, widać jak głęboko siedzicie w czterech literach pana burmistrza. Robicie wszystko co pan burmistrz nakaże…
Jesteście tutaj tylko marionetkami.
Maria Klara powtórzyła i podtrzymała swoje zarzuty.
Styl i słownictwo skarżącej nie mógł przypaść do gustu radnym, ale także innym uczestnikom sesji.
„Proszę nas nie obrażać, bo my pani nie obrażamy i nie życzymy sobie żeby pani nas obrażała” – zwróciła uwagę jedna z radnych.
Emocje jednak nie ustępowały.
„Dobrze wiedzieć kim państwo jesteście” – odgrażała się dalej tuliszkowianka.
„Niech pani liczy się ze słowami” – stanowczo reagował przewodniczący Maćkowski.
W głosowaniu radni jednomyślnie (14 głosami „za”) opowiedzieli się za uznaniem skargi za bezzasadną, nie dopatrując się bezczynności i nieprawidłowości w działaniu burmistrza Tuliszkowa. Skarżącej przysługuje jeszcze prawo odwołania się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.
