Marek Drzewiecki proponuje Medal Niepodległości im. Stanisława Kączkowskiego
Marek Drzewiecki, wiceprzewodniczący PO w powiecie tureckim zaproponował ustanowienie Medalu Niepodległości im. Stanisława Kączkowskiego. Wniosek jednogłośnie poparła rada powiatowa Platformy Obywatelskiej.
Podczas ostatniej konferencji prasowej, o inicjatywie Marka Drzewieckiego poinformował lider PO Dariusz Młynarczyk.
W ostatnim czasie pojawiły się pomysły uczczenia 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę poprzez ustawienie w Turku Kamienia Niepodległości. My, nie negując samego pomysłu uczczenia rocznicy w ten sposób, uznaliśmy jednak, iż nasz pomysł, pomysł Marka Drzewieckiego ustanowienia Medalu Niepodległości im. Stanisława Kączkowskiego byłby lepszym rozwiązaniem. I ten pomysł chcemy poddać dyskusji publicznej – zakomunikował Dariusz Młynarczyk
Chcielibyśmy temu medalowi nadać szczególną rangę, aby był nadawany tylko z okazji 11 listopada. Nie chcielibyśmy, aby był przyznawany w ciągu roku, by nie dewaluować jego wartości, tak jak to jest z odznaczeniami „Zasłużony dla Miasta Turku” czy „Zasłużony dla Powiatu Tureckiego”. Ten medal im. St. Kączkowskiego miałby być przyznawany osobom szczególnie zasłużonym dla budowania silnej, niepodległej i wolnej Polski – kontynuował lider PO.
Stanisław Kączkowski (ur. 1891 r., zm. 11.11.1918 r.)
Urodził się w 1891 r. w Niżnym Nowogrodzie (Rosja). W 1916 r., będąc nauczycielem fizyki w Progimnazjum Męskim w Turku, powołał tajne Koło Przyjaciół Harcerstwa. W 1918 r. w Turku działało już blisko 1200 harcerzy. Zgodnie z rozkazem Naczelnej Komendy Harcerskiej harcerze, którzy ukończyli 17 lat, za zgodą rodziców wstępowali do Legii Harcerskiej.
Na przełomie października i listopada 1918 roku nabrały tempa działania konspiracyjne mające na celu przygotowanie do przejęcia władzy. W budynku poczty przy ul. Kaliskiej stacjonowała załoga niemiecka. 11 listopada 1918 r. harcerze aktywnie włączyli się w przejmowanie urzędów i rozbrajanie Niemców. Podczas akcji pod pocztą zginął Stanisław Kączkowski.
11 listopada 1918 r. profesor gimnazjum Stanisław Kączkowski był jedyną ofiarą historycznych wydarzeń w mieście.

to może w takim razie kamień im. kączkowskiego?