Władysławów. Klub Radnych Niezależnych chce poszerzenia składów komisji
Wiele emocji wzbudził wniosek Klubu Radnych Niezależnych, który przedstawiony został 3 grudnia na sesji Rady Gminy Władysławów. Poszło o miejsca w komisjach stałych, a raczej jak twierdzą radni Klubu ich brak dla Zbigniewa Trochy, Jacka Kalinowskiego i Jakuba Zioły.
Rada dokonując wyboru składów komisji stałych, powinna zapewnić wszystkim radnym równe warunki pracy w komisjach. Rada ograniczając liczbę radnych zasiadających w komisjach rady nie zapewnia każdemu radnemu prawa do zasiadania w komisjach i uczestniczenia w pracach tychże komisji – mówił Zbigniew Kusz podpierając się art. 24 ustawy o samorządzie gminnym.
Zgodnie z nim – radny jest obowiązany brać udział w pracach rady gminy i jej komisjach – problem w tym, żaden z trójki radnych nie został do komisji stałych wybrany. Bo zdaniem radnego Komisja Rewizyjna oraz Komisja Skarg, Wniosków i Petycji nie są komisjami stałymi, a doraźnymi.
Z zarzutami nie zgodziła się przewodnicząca rady Krystyna Michalak powołując się na art. 22. statutu, w którym to wymienione są komisje stałe, a wśród nich są i wyżej wspomniane.
Komisja Rewizyjna, jak również Komisja Skarg, Wniosków i Petycji działa tylko w określonym czasie, gdy została złożona skarga lub zajdzie taka potrzeba. A komisja oświaty, komisja rolnictwa i komisja budżetowa działa przed każdą sesją. To prawda, że radny może uczestniczyć w każdej komisji, ale bez prawa głosowania. On nic nie może do tej komisji wnieść – przekonywał tym razem radny Jacek Kalinowski przytaczając argument, że dziś przed sesją zostały tylko te trzy zwołane.
Przewodnicząca przekonywała, że w obradach komisji mogą brać wszyscy radni, zabierać głos, zgłaszać wnioski. Przypomniała, że na listopadowej sesji wszyscy radni jednogłośnie zatwierdzili pięcioosobowe składy komisji. Za taką liczbą głosowali także radni z Klubu Niezależnych.
Na wczorajszej sesji nie udało się radnym osiągnąć celu i przegłosować jeszcze raz uchwały o powiększeniu składu komisji. Jednak nic straconego. Będą mieli jeszcze taką szansę na kolejnej sesji, gdyż przewodnicząca Michalak zaproponowała przedłożenie odpowiedniej uchwały na przyszłych obradach Rady Gminy Władysławów.
