Turek. Place zabaw zamknięte w obawie przed koronawirusem
Kolejne ograniczenia związane z epidemią koronawirusa. W poniedziałek Urząd Miejski w Turku zdecydował o zamknięciu prowadzonych przez siebie placów zabaw dla dzieci oraz siłowni na świeżym powietrzu.
W ramach zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa, nie powinno wychodzić z domu, o ile nie jest to konieczne. Tym bardziej wybierać się w takie miejsca jak place zabaw czy siłownie. Jak podkreślili turkowscy urzędnicy niestety, wciąż jest z tym problem. Place zabaw wcale nie opustoszały. Pojawiają się na nich przede wszystkim dzieci, ponadto mnóstwo osób korzysta z siłowni plenerowych.
Pomimo zaleceń o pozostanie w domach, wciąż na placach zabaw spotykamy dzieci z rodzicami. Podobnie na siłowniach zewnętrznych, które odkąd zamknięto siłownie fitness, przyciągają spore ilości osób korzystających z tych urządzeń pod chmurką. Od dzisiaj wszystkie place zabaw i siłownie zewnętrzne będące własnością Miasta Turek, zostały zamknięte – informuje miasto.
W związku z wprowadzeniem stanu epidemii i w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców, wszystkie miejskie place zabaw i siłownie zewnętrzne zostały zamknięte do odwołania. Informacje o wyłączeniu z użytkowania znajdą się na ogrodzeniach placy zabaw, siłowni oraz boisk. Wejścia na nie oraz urządzenia się na nich znajdujące zostały zabezpieczone taśmą.
Ponadto zwrócono się do administratorów osiedlowych placów zabaw i siłowni, o ich wyłączenie z użytkowania.





