Udany sparing trampkarzy Tura Turek z Górnikiem Kłodawa
3 miesiące przerwy w grze zrobiło swoje. Młodzi trampkarze Tura Turek „palili się” do gry. W sobotę, 13 czerwca w końcu wybiegli na boisko w Kłodawie, by rozegrać mecz sparingowy z tamtejszym Górnikiem. Jako ciekawostkę można przypomnieć, że ostatni mecz trzy miesiące wcześniej młody Tur także rozegrał z Górnikiem Kłodawa.
W okresie epidemii mecz rozegrano bez udziału publiczności w godzinach popołudniowych. Młodzi trampkarze Tura trenowali już od dwóch tygodni. Formę sportową najlepiej jednak sprawdzić w bezpośrednim pojedynku na murawie. Mecz rozegrano systemem 3×30 minut. Obie drużyny będą rywalizować w I Lidze Wojewódzkiej w sezonie 2020/2021
W pierwszych 30 minutach gospodarze mieli przewagę i powinni zdobyć minimum jedną bramkę, jednak wykazali się dużą nieskutecznością. W drugiej połowie mecz wyrównał się. Nasz zespół zaczął groźniej atakować. Wynik otworzył strzałem z rzutu wolnego Piotr Zieliński. Kilka minut później na 2-0 podwyższył Oliwier Szczesiak po podaniu Cypriana Oleksego. Rywale odpowiedzieli jednym trafieniem. Potem nasz zespół wykazał się dużą skutecznością strzelając rywalowi jeszcze 4 bramki. Rywale stwarzali okazje lecz byli nieskuteczni. Dobrze w bramce spisywał się również Kamil Gawroński. W ostatnich minutach rywale zdobyli drugą bramkę i mecz zakończył się wynikiem 6-2.
Kłodawa, 13.06.2020, godzina 16:00- mecz bez publiczności | temperatura :29 st. C
Górnik Kłodawa- Tur 1921 Turek 2:6
Bramki:
- 0:1 Piotr Zieliński (Tur),
- 0:2 Oliwier Szczesiak (Tur),
- 1:2 Michał Marciniak (Górnik),
- 1:3 Oliwier Szczesiak (Tur),
- 1:4 Olek (Tur),
- 1:5 Patryk Kucharski (Tur),
- 1:6 Szymon Cieślak (Tur),
- 2:6 Kacper Kowalski (Górnik)
Jestem zadowolony z postawy swoich zawodników. Mimo dużego upału każdy z zawodników dał z siebie 100 procent i walczył dla siebie i drużyny. Zagraliśmy po raz pierwszy w trochę innym ustawieniu, dlatego tez początek meczu wyglądał dość blado w naszym wykonaniu. Jednak z minuty na minuty wyglądało to co raz lepiej i zespół potrafił stworzyć sporo okazji bramkowych. Co najważniejsze wykazaliśmy się wysoką skutecznością. Z wyniku nie wyciągałbym daleko idących wniosków. Po długiej przerwie forma drużyn jest na różnych poziomach, a do startu rozgrywek pozostało jeszcze dwa miesiące. Cieszy jednak forma indywidualna zawodników, która jest dobrym prognostykiem przed kolejnymi sparingami i dobrą bazą do dalszej pracy. Dziękujemy drużynie Górnika Kłodawa za zaproszenie i dobrą rywalizację – podsumował trener.





