Burmistrz Antosik chce zamknąć DeVeris – swoje „inwestycyjne dziecko”
W czerwcu 2016 r. Romuald Antosik podpisał list intencyjny z firmą DeVeris. Z radością witał nowego inwestora w Turkowskiej Strefie Inwestycyjnej. W marcu 2022 r. burmistrz Turku wnioskuje o zamknięcie zakładu.
O uciążliwości funkcjonowania firmy DeVeris pisaliśmy wielokrotnie. Wystarczy przypomnieć jeden z artykułów zatytułowany Turek. Dla DeVeris to dyskomfort, dla mieszkańców śmierdzący problem. Uciążliwa działalność zakładu wielokrotnie przeszkadzała mieszkańcom Turku, a szczególnie tym z os. Wyzwolenia i osiedla Uniejowskiego. Były protesty, petycje, spotkania z władzami miasta i firmy. Było przerzucanie się odpowiedzialnością pomiędzy urzędem miejskim a starostwem powiatowym. Problem nie tylko nie znikał, ale pojawiał się cyklicznie.
Kto sprowadził DeVeris do Turku?
W czerwcu 2016 r. Romuald Antosik podpisał list intencyjny z Bartłomiejem Pobudkiewiczem, prezesem DeVeris Polska sp. z o.o. W grudniu 2016 r. spółka wygrała przetarg i zakupiła grunty pod budowę zakładu. Był to pierwszy inwestor za kadencji obecnego burmistrza. O tym „sukcesie” można było przeczytać na oficjalnej stronie miasta w artykule Producent branży rolno-spożywczej chce zainwestować w Turku.
Romuald Antosik przypisuje sobie sprowadzenie wcześniej firmy Getec, ale tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana. Pierwsze kontakty między władzami Turku a Getec nastąpiły jeszcze za kadencji burmistrza Czapli.
O jedną awarię za daleko. Burmistrz wnioskuje o zamknięcia zakładu DeVeris
Kilka dni temu PGKiM Turek poinformowało o awaryjnym wyłączeniu przepompowni ścieków przy ul. Kwiatkowskiego.
Jedna z firm produkcyjnych na terenie strefy inwestycyjnej zrobiła zrzut ścieków o takiej konsystencji, w jakiej nie powinny one trafić do kanalizacji. Przepompownia nie dała rady ich przetoczyć i ścieki pod ciśnieniem wybijały studzienką na powierzchnię.
– brzmi komunikat PGKiM Turek na facebooku
W związku z tą awarią burmistrz Romuald Antosik postanowił wystąpić z wnioskiem o zamknięcie zakładu emitującego uciążliwości dla mieszkańców i środowiska.
Poniżej prezentujemy treść komunikatu nadesłanego z urzędu miasta.
Wnioskuję o zamknięcie uciążliwego zakładu
– pisze burmistrz Romuald Antosik
W związku z tym, że wielokrotne nasze zgłoszenia dotyczące uciążliwego dla mieszkańców zakładu nie przynosiły efektu oraz z ostatnim wydarzeniem, które miało miejsce 26 marca 2022 r., czyli zanieczyszczeniem środowiska w Turku, podjąłem decyzję o złożeniu wniosków o natychmiastowe zamknięcie zakładu.
Sprawę firmy emitującej uciążliwy dla mieszkańców zapach wielokrotnie zgłaszaliśmy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska i do Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Niestety, nasze zgłoszenia, wnioski o kontrole, kary i zarządzenia pokontrolne nic nie zmieniały. Pomimo obietnic składanych nam i mieszkańcom Turku o zaprzestaniu emitowania zapachów, zakład wciąż był uciążliwy.
W związku z wydarzeniem z 26 marca 2022 r., kiedy to ścieki z firmy wypłynęły przy ul. Kwiatkowskiego i po zebraniu w dniu wczorajszym informacji od osób związanych z ochroną środowiska, dzisiaj podjąłem decyzję o złożeniu wniosku o natychmiastowe zamknięcie zakładu. Decyzję podjąłem w interesie mieszkańców naszego miasta. Ponieważ nie mam możliwości prawnych osobistego zamknięcia zakładu, wnioski takie skierowałem do Ministerstwa Klimatu i Środowiska, do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska – Delegatura w Koninie i do Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Turku.
– Romuald Antosik, Burmistrz Miasta Turku







