Druhowie z Tarnowej świętowali stulecie jednostki. Do OSP trafił też nowy samochód
Jubileusz 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Tarnowej połączony został z przekazaniem druhom dokumentów i kluczyków do samochodu dla jednostki.
20 października 2019 roku jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Tarnowej obchodziła wiek swojej działalności. Uroczystość rozpoczęła się mszą św. odprawioną w miejscowej kaplicy przez proboszcza parafii św. Wita w Tuliszkowie, księdza prałata Stanisława Nowaka. Tego dni na ręce prezesa straży Jerzego Ćwieka oraz naczelnika Łukasza Maleszy trafiły kluczyki do samochodu dla OSP.
Sto lat działalności
Początki jednostki pożarniczej w Tamowej datuje się na pierwsze lata odrodzenia się państwa polskiego. W roku 1919 na czele powołanej straży zostaje wybrany historyczny zarząd w skład którego weszli m.in.: jako prezes Ludomił Pułaski-dziedzic z Grzymiszewa i Józef Świerczyński-naczelnik. W tym czasie jednostka liczyła około 30 druhów.
Pierwsze działania podjęte przez nowe władze skierowane były na budowę strażnicy. Po zgromadzeniu materiałów budowlanych oraz dzięki znacznej pomocy finansowej ze strony Ludomiła Pułaskiego, prace rozpoczęto już w 1919 roku i trwały one 12 miesięcy, a ich efektem była drewniana dwukondygnacyjna remiza.
W części parterowej przygotowano pomieszczenia dla wozu konnego oraz na sikawkę ręczną, beczkę na kołach o pojemności 1000 litrów, węże i inny sprzęt drobny jakim w tym czasie dysponowała już jednostka. Na piętrze remiza posiadała salę balową ze sceną, balkon oraz wieżę obserwacyjną.
W roku 1928 nastąpiła pierwsza zmiana zarządu. Druhowie strażacy na stanowisko naczelnika wybrali Jana Sobczaka, a na zastępcę naczelnika Maksymiliana Krycha. Zarząd ten sprawował swoją funkcję do 1939 roku. Tuż przed wojną doszło jeszcze do kolejnych wyborów w wyniku których funkcję naczelnika powierzono A. Kwaśniewskiemu.
Okres II wojny światowej straż w Tamowej przetrwała będąc pod nadzorem władz niemieckich. Okupant nie dokonał zniszczenia drewnianej remizy tak jak stało się to z innymi tego typu obiektami w okolicznych miejscowościach.
Po zakończeniu działań wojennych jednostka na nowo rozpoczęła działalność odbudowując swoje straty wojenne. Członkowie straży przeprowadzili kolejne wybory do zarządu. Na czele jako prezes stanął Walenty Sikuciński, naczelnikiem pozostał A. Kwaśniewski.
W 1948 roku na wyposażenie miejscowej straży trafiła niemiecka motopompa DKW. W 1959 roku po śmierci A. Kwaśniewskiego druhowie dokonali wyboru naczelnika którym został Wawrzyniec Ćwiek. Następna zmiana na stanowisku prezesa miała miejsce w 1962 roku. Tym razem stanowisko to objął Kazimierz Goździkiewicz.
Zarząd ten, widząc szybki rozwój jednostki, rozpoczął starania zmierzające do budowy nowej remizy. Stara była już zbyt mała, aby zapewnić odpowiednie warunki lokalowe. Po otrzymaniu niezbędnych dokumentów i zebraniu pewnych środków finansowych na zakup materiałów budowlanych przy zaangażowaniu druhów strażaków oraz miejscowej społeczności w 1964 roku ruszyły prace budowlane. W ciągu roku z pustaków wybudowano obiekt wyposażony dodatkowo w garaż, świetlicę z kuchnią oraz salę taneczną ze sceną. Budynek znacznie przewyższał swoją powierzchnią starą strażnicę, zapewniając tym samym znaczną poprawę warunków lokalowych. Umożliwiał także rozszerzenie oferty kulturalno-oświatowej skierowanej do lokalnej społeczności.
W 1970 roku podczas wyborów do zarządu na stanowisko zastępcy naczelnika został powołany Jan Marciniak. Cztery lata później straży udało się pozyskać pierwszy samochód marki Żuk, a w roku następnym wymieniono starą motopompę marki DKW na nową PO3.
W roku kolejnym na walnym zebraniu nastąpiła zmiana zarządu. Tym razem funkcję prezesa powierzono Wawrzyńcowi Ćwiekowi, naczelnikiem mianowano Jana Janiaka, a zastępcą naczelnika został Tomasz Kusiak.
W 1983 roku po tragicznej śmierci prezesa straży Wawrzyńca Ćwieka, która miała miejsce podczas pracy przy zbiorniku wodnym dla miejscowej jednostki strażackiej, na stanowisko to został wybrany Marek Frankowski (1984 rok), a nowym zastępcą naczelnika wybrano Jana Siwka. W 1992 roku następnym z kolei prezesem wybrano Jana Darula, zastępcą urzędującego naczelnika został Jerzy Ćwiek, który po śmierci naczelnika Janiaka otrzymał stanowisko swojego przełożonego, Zastępcą naczelnika druhowie strażacy wybrali Waldemara Ćwieka.
Rok 1999 przyniósł 80-lecie istnienia jednostki. Obchody te zostały połączone z dożynkami miejsko-gminnymi w Tuliszkowie.
W 2002 roku Zarząd Straży dokonał przebudowy historycznej kapliczki zbudowanej w 1948 roku, przez ówczesne władze jednostki i miejscowe społeczeństwo. Kapliczka obecnie posiada figurę Matki Boskiej Licheńskiej oraz witraże, gdzie na jednym z nich został umieszczony patron druhów strażaków- św. Florian
Obecnie Ochotniczą Strażą Pożarną w Tamowej kieruje zarząd z prezesem Jerzym Ćwiekiem, naczelnikiem Łukaszem Malesza i skarbnikiem Markiem Frankowskim.























