BlogGospodarkam. TurekPolitykaSamorządTemat dnia

Na Legionów Polskich i Piłsudskiego konieczny remont, a burmistrz ze starostą zajmują się małą myjnią

Dariusz MłynarczykNa sesji rady powiatu przedłożono „Raport z rocznego przeglądu dróg ZDP Turek”. Ten obszerny dokument jest kopalnią wiedzy nt. stanu dróg powiatowych. Dwie z trzech najważniejszych ulic powiatowych w Turku tj. Legionów Polskich i Piłsudskiego na całej długości i powierzchni pasów ruchu zaliczone zostały w 100% do stanu złego!

Drogi i ulice oceniano wg pięciostopniowej skali. Stan bardzo dobry i dobry oznaczają brak konieczności planowania i wykonywania remontów. Stan ostrzegawczy oznacza konieczność zaplanowania remontów. A stan zły i bardzo zły oznaczają konieczność wykonania remontu. Natężenie ruchu na Legionów Polskich i Piłsudskiego jest bardzo duże. Obie ulice „biegną” przez centrum miasta, mają szerokie pasy drogowe, a więc wszelkie predyspozycje by stać się jednymi z drogowych wizytówek Turku. Ponadto Legionów Polskich jest swoistą wschodnią ramą turkowskiej starówki.

Może po wyborach się doczekamy?

By podnieść standard życia w Turku obie ulice w następnej kadencji powinny doczekać się nie tylko remontu, ale i gruntownej modernizacji. Czy burmistrz Antosik ze starosta Seńko mają tego świadomość? Pytanie tylko, czy po wyborach nadal będą pełnić swoje funkcje?

Stan dróg (ulic) bardzo często należy do ważniejszych tematów jakimi zajmują się samorządowcy. W gminach wiejskich to presja ze strony sołtysów i radnych zmusza ich do przeznaczania dużych środków na drogi. W Turku jest nieco inaczej. W ostatnich latach chyba tylko wokół modernizacji dwóch ulic zbudowano społeczną presję i nacisk ze strony radnych. Zdrojki Lewe to przykład, iż pomimo dużego nagłośnienia sprawy pozytywnego finału nie widać. Ba! ledwo widać początek. Z kolei ul. Smorawińskiego to udany przykład jak połączyć determinację mieszkańców z zaangażowaniem konkretnego radnego, który nie pozwolił tematowi „umrzeć”.

Nie tylko Legionów Polskich i Piłsudskiego wymagają remontu

Chociaż z raportu można dowiedzieć się, że 51% dróg w powiecie o nawierzchni utwardzonej ma stan dobry albo bardzo dobry, to wchodząc w szczegóły nie jest już tak kolorowo. Warto też pamiętać, że mamy 9% dróg gruntowych nieutwardzonych. Jak podkreślał kierownik Zarządu Dróg Powiatowych Andrzej Paruszewski siedem gminnych ciągów drogowych wymaga natychmiastowego remontu.

W Turku oprócz wspomnianych Legionów Polskich i Piłsudskiego pilnego remontu wymagają:
  • Zdrojki Lewe (30% stan bardzo zły, 70% stan zły) – opracowano już dokumentację; jest ważne pozwolenie na budowę
  • Dąbrowskiego (100% stan zły) – modernizacja drogi w 2018
  • Poduchowne (73% stan zły).

Czy mała myjnia na os. Wyzwolenia jest ważniejsza od Legionów Polskich i Piłsudskiego?

Sprawa myjni na os. Wyzwolenia stała się przedmiotem osobistych rozgrywek pomiędzy burmistrzem Antosikiem a starostą Seńko. W skali miasta jej znaczenie nie jest wielkie. Rozstrzygnięcie czy ma prawo tam powstać, zaspokoi jedynie ego starosty lub burmistrza. Obaj tracą sporo czasu, by przekonywać do swoich racji. Być może roztargnienie w urzędzie miasta (wielomiesięczny wakat na stanowisku z-cy burmistrza ds. gospodarczych tutaj się kłania) spowoduje, że górą w tym sporze okaże się starosta. Czy to jest jednak aż tak ważne dla turkowian? Obaj politycy zajmują się małym projektem, a z pola widzenia umykają im większe wyzwania.

Starosta z burmistrzem znacznie efektywniej wykorzystaliby swój czas, gdyby energię skierowali na współpracę przy przebudowie i modernizacji ul. Legionów Polskich i Piłsudskiego. Tym bardziej, iż jak zauważa kierownik ZDP Andrzej Paruszewski koszt remontu obu ulic powinien zamknąć się w kwocie 4-5 milionów złotych. Przy współpracy obu samorządów (miejskiego i powiatowego), przy mądrym montażu finansowym, można by się pokusić nawet o kompletną przebudowę obu ulic.

Dobrze jakby w nadchodzącej kampanii wyborczej kandydaci na burmistrza oprócz ważnych propozycji prospołecznych na swoje sztandary wynieśli także przebudowę Legionów Polskich, Piłsudskiego oraz Kaliskiej (na odcinku dwujezdniowym). I przy współpracy z rozsądnym starostą standard życia w Turku mógłby ulec polepszeniu … jeżeli zapowiedzi z kampanii zostałyby dotrzymane.

Dariusz Młynarczyk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

piętnaście − 9 =