Blogm. TurekPolityka

Przeprosiny radnego. Karol Serafiński przegrał z prawem i sprawiedliwością

Wydawało się, że afera podsłuchowa w Ziemi Turkowskiej odchodzi powoli w zapomnienie. Prawomocny wyrok w tej sprawie zapadł ponad 1,5 roku temu. Radny Karol Serafiński został skazany w procesie karnym za założenie podsłuchu w siedzibie stowarzyszenia. Tydzień temu jednak w Echo Turku ukazały się przeprosiny radnego.

Karol Serafiński próbował podsłuchać w siedzibie Ziemi Turkowskiej Mariolę Kadrzyńską-Siwek. Za ten czyn groziła mu nawet kara do 2 lat pozbawienia wolności, ale sąd zasądził jedynie 5 tys. zł grzywny. Pomimo popełnienia przestępstwa i skazania prawomocnym wyrokiem K. Serafiński zachował mandat radnego. Takie rozstrzygnięcie wielu może szokować, ale przestępstwo, którego dopuścił się radny Serafiński ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Gdyby było ścigane z oskarżenia publicznego, to Karol Serafiński mandat radnego by stracił.

Przeprosiny radnego

W ubiegłym tygodniu w Echo Turku ukazały się przeprosiny radnego Serafińskiego jako płatna reklama. Nie było żadnego zdania wyjaśnienia czy to była jeszcze konsekwencja zakończonego już dawno procesu karnego. Nie wiadomo czy publikacja przeprosin została opłacona bezpośrednio przez radnego czy też pośrednio na jego koszt.

Karol Serafiński mandat radnego zdobył startując z komitetu Romualda Antosika. Po aferze podsłuchowej opuścił klub burmistrza i przeszedł na stronę Prawa i Sprawiedliwości.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem + 8 =