Afera podsłuchowa Ziemi Turkowskiej. Czy Karol Serafiński zrzeknie się mandatu?

Czy Karol Serafiński zrzeknie się mandatu? Afera podsłuchowej Ziemi Turkowskiej | w prawym górnym rogu Mariola Kadrzyńska-Siwek

Radny Karol Serafiński został sądownie skazany za założenie podsłuchu w siedzibie stowarzyszenia Ziemia Turkowska. Wyrok jest prawomocny. Mandat radnego zdobył startując z komitetu Romualda Antosika. Opuścił klub burmistrza i przeszedł na stronę Prawa i Sprawiedliwości.

Karol Serafiński próbował podsłuchać w siedzibie Ziemi Turkowskiej Mariolę Kadrzyńską-Siwek. Za ten czyn groziła mu nawet kara do 2 lat pozbawienia wolności, ale sąd zasądził jedynie 5 tys. zł grzywny. Karze do 2 lat podlega każdy, kto nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem (art. 267 par. 3 Kodeksu karnego). Pomimo popełnienia przestępstwa i skazania prawomocnym wyrokiem K. Serafiński zachował mandat radnego. Takie rozstrzygnięcie wielu może szokować, ale przestępstwo, którego dopuścił się radny Serafiński ścigane jest na wniosek pokrzywdzonego. Gdyby było ścigane z oskarżenia publicznego, to Karol Serafiński mandat radnego by stracił.

Radny Karol Serafiński popełnił przestępstwo. Musi liczyć się z tym, że za swój czyn będzie przez jakiś czas dodatkowo społecznie napiętnowany. Radni z Ziemi Turkowskiej wykorzystali wtorkową sesję rady miasta, by przypadek byłego kolegi publicznie przypomnieć jeszcze raz. Mieli w tym swój interes. Gdyby Karol Serafiński zrzekł się mandatu, to radnym w jego miejsce zostałaby kolejna osoba z ZT. Burmistrz w ten sposób odzyskałby stabilną większość w radzie, a tak ma jedynie przewagę jednego głosu.

Apel Ziemi Turkowskiej o zrzeczenie się mandatu przez Karola Serafińskiego

Stanowisko burmistrzowskiego klubu w radzie miasta odczytał na sesji Marcin Derucki. Radni Ziemi Turkowskiej apelują w nim do byłego kolegi, by zrzekł się mandatu radnego. Nad stanowiskiem, a raczej nad radnym Serafińskim, odbyła się burzliwa debata. “Bohater” całego zamieszania na sesję nie przybył.

W obronie radnego stanęła Janina Kolenda (PiS), podkreślając, że przemawia jako radna senior.

Jestem zdegustowana. Nie popieram podsłuchu, ale Karol Serafiński nie zrobił nic takiego. Jako radny nie uwłaczył miastu. On został ukarany już przez sąd. Jakim prawem Ziemia Turkowska chce go zniszczyć? Waszego jadu jest 100 razy więcej niż tego co zrobił Karol Serafiński – mówiła radna PiS.

On chciał coś udowodnić Ziemi Turkowskiej. Sąd nie stwierdził, że nie może być dalej radnym. To jest problem Ziemi Turkowskiej.

Na wypowiedź radnej Kolendy emocjonalnie zareagowała Ewa Groncik (ZT)

Nic pani Janinko (radna Janina Kolenda – dop. T24) pani nie upoważnia do umoralniania nas! Mamy szacunek do pani wieku, ale jesteśmy radnymi.

Od wojowniczego nastawienia radnych Ziemi Turkowskiej dystansowali się radni Maciej Aniołczyk i Wojciech Rygiert.

Nie chciałbym, by padały tutaj głosy o honorze czy nieprzyzwoitości. Prosiłem o wycofanie tego stanowiska. Każdy mógłby wyrazić swoją opinię, bez potrzeby podejmowania stanowiska. Nie wyobrażam sobie, by osoba karana pełniła mandat radnego, ale prawo mamy takie jakie mamy – podkreślał Maciej Aniołczyk.

Radny nie wziął udziału w głosowaniu. Z kolei radny Rygiert zauważył:

Nie nam oceniać, ocenił już to sąd. Karol jest moim kolegą. Nie podobało mi się, gdy przewodnicząca Kadrzyńska-Siwek próbowała na sesjach ośmieszać radnego. Nie podobało mi się także jak Darek Jasak robił ośmieszające przewodniczącą filmiki.

Wojciech Rygiert głosował “za” stanowiskiem Ziemi Turkowskiej.

Radny Jasak także skazany prawomocnym wyrokiem?

Broniąc aktualnego klubowego kolegi, radny Dariusz Jasak niespodziewanie oświadczył:

Ja też jestem skazany prawomocnym wyrokiem sądu za łowienie ryb w miejscu nieprzeznaczonym do tego. Prawo nie zabrania mi sprawowania mandatu.

To jest sprawa Ziemi Turkowskiej, nie Prawa i Sprawiedliwości, nie rady miejskiej, nie mieszkańców – podkreślał radny PiS.

Dariusz Jasak zgłosił formalny wniosek o zakończenie dyskusji i przejście do procedury głosowania stanowiska.

Przewodnicząca rady miasta nie daje sobie rady

Przewodnicząca Mariola Kadrzyńska-Siwek ku zaskoczeniu nie poddała tego wniosku pod głosowanie. Nie po raz pierwszy w tej kadencji dała dowód, że funkcja przewodniczącej rady miasta ją przerasta. Dopuściła do głosu jeszcze radnego Norberta Lamenta oraz burmistrza Antosika. Sama również skomentowała całą sytuację. Przewodnicząca tłumaczyła, że nie dopuściła do głosowania wniosku, gdyż do głosu byli jeszcze zapisani chętni. Problem w tym, że radny PiS nie zgłaszał wniosku o zamknięcie listy, ale wniosek o zakończenie debaty i przejście do głosowania. Przewodnicząca Kadrzyńska-Siwek nie bardzo rozróżnia te dwie kwestie, co dodatkowo obnaża jej brak kompetencji.

Burmistrz Antosik komentując zachowanie radnego Serafińskiego stwierdził:

Nie miał odwagi przeprosić. Nie miał odwagi zrzec się mandatu. Nie miał odwagi przyjść na sesję.

Karol Serafiński podczas tej sesji był jak gorący kartofel przerzucany z rąk do rąk. Radni ZT podkreślali, że obecnie należy on do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Radni PiS podkreślali z kolei, że podsłuchu Serafiński dokonał będąc członkiem klubu i stowarzyszenia Ziemia Turkowska. W toku dyskusji nikt nie zadał pytania, co aż takiego złego musi się dziać w stowarzyszeniu burmistrza, że jego członkowie chcą się potajemnie nagrywać.

W głosowaniu 10 radnych opowiedziało się za przyjęciem stanowiska ZT. Przeciw było 5 radnych z klubu PiS.

Radny Derucki bez żadnego trybu wychwala prezesa Kaczyńskiego

Po głosowaniu przewodnicząca rady miasta udzieliła jeszcze głosu radnemu Deruckiemu. W jakim trybie, tego nie wiadomo. Formalnie rada zamknęła ten punkt porządku obrad. Przeprowadziła debatę oraz głosowanie. Marcin Derucki odczytał list do Jarosława Kaczyńskiego, w którym prosi o doprowadzenie do wygaszenia mandatu Karola Serafińskiego. Podkreślał przy tym, że prezes PiS potrafi zrobić porządek i odciąć się od podsłuchujących.

I tą piramidalną bzdurą ośmieszył się radny Marcin Derucki, kończąc żenującą debatę nad wnioskiem Ziemi Turkowskiej.


Stanowisko Turek24:

Fakt nieuprawnionego podsłuchiwania należy zawsze stanowczo potępiać. Jest to przestępstwo zdefiniowane w Kodeksie karnym. Naszym zdaniem radny Serafiński powinien zrzec się mandatu radnego, pomimo że prawo mu tego nie nakazuje. Trudno jednak oswoić się z myślą, że w fotelu radnego  Rady Miejskiej Turku zasiadają osoby skazane prawomocnym wyrokiem.


Tagi: , , , , , , , , ,

« Maj 2021 » loading...
P W Ś C P S N
26
27
28
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.