Tur Turek przegrywa po karnych w Pucharze Polski
W środę 20 września 2017 roku o godzinie 17.00 zespół seniorów MKS Tur 1921 Turek zmierzył się na wyjeździe w ramach III rundy Pucharu Polski KOZPN z Polonusem Kazimierz Biskupi.
Mecz od początku przebiegał w spokojnej atmosferze. Drużyna gospodarzy broniła się całym zespołem, starając się wychodzić szybkimi kontrami. Nasz zespół pewnie rozgrywał piłkę od tyłu, chcąc stworzyć dogodną sytuację dla linii ataku. Mimo kilku dogodnych sytuacji nie udało się zdobyć gola. W 38 minucie zespół Polonusa wyprowadził szybką kontrę lewą stroną boiska, następnie piłka po ziemi została zagrana w pole karne, gdzie wbiegający zawodnik gospodarzy Damian Maciejewski zdobył gola obok bezradnego Mateusza Pawlaka.
Mimo straconej bramki nasz zespół konsekwentnie starał się zdobyć wyrównującego gola, jednak broniący się całą drużyną gospodarze nie pozwolili na wyrównanie. Dopiero w 45 minucie spotkania, Jakub Lament przechwycił piłkę w środku pola, ograł dwóch zawodników gospodarzy i fantastycznie obsłużył prostopadłym podaniem wbiegającego Kacpra Kwapisza, który precyzyjnym strzałem zdobywa wyrównanie. Pierwsza połowa spotkania zakończyła się wynikiem 1-1.
Od zmian dwóch zawodników rozpoczęła się druga połowa spotkania. Na boisko weszli Beniamin Trzepacz i Adrian Fret, którzy zmienili Kubę Młynarskiego i Mikołaja Czajkę. Mecz w wykonaniu gospodarzy wyglądał podobnie jak w pierwszej części, zawodnicy Polonusa bronili się nadal licząc na kontrataki. Zdecydowanie lepiej wyglądała gra naszej drużyny, która tworzyła sobie kolejne akcję na zdobycie zwycięskiego gola. Strzał Beniamina Trzepacza z problemami obronił bramkarz gospodarzy, również piękne uderzenie Szymona Izydorczyka z około 30 metrów bramkarz przeniósł nad poprzeczką. Także inni nasi zawodnicy stwarzali sobie dogodne sytuacje do strzelenia bramki, jednak spotkanie zakończyło się wynikiem 1-1.
Zgodnie z przepisami na tym etapie rozgrywek PP, zespoły od razu przechodzą do rzutów karnych. W ostatniej minucie meczu Mateusza Pawlaka, który bardzo dobrze spisywał się w całym spotkaniu zastąpił Dariusz Brzostowski.
Karne rozpoczęli nasi zawodnicy: Trzepacz, Lament, Fret i Izydorczyk pewnie wykonali rzuty karne. Zawodnik gospodarzy trafił w słupek i wyszliśmy na prowadzenie. Jednak strzał Przybylaka obronił bramkarz gospodarzy, a kolejny strzelec Polonusa doprowadził do wyrównania. Sędzia doliczył kolejną kolejkę rzutów karnych. Warunki atmosferyczne były coraz gorsze, gdyż szybko zapadający zmrok utrudniał precyzyjne oddawanie strzałów. Jako pierwszy do piłki podszedł Daniel Błaszczyk, lecz jego strzał obronił bramkarz. Niestety po kolejnym rzucie karnym gospodarze zdobyli bramkę, jednocześnie wygrywają cały mecz 5-4.
W naszym zespole mieli okazje pokazać się zawodnicy, którzy na co dzień nie mieszczą się w pierwszym składzie, ponadto trener Dawid Jóźwiak dał odpocząć Bartkowi Grabowskiemu, Piotrowi Bieńkowi i Rafałowi Pietraszkowi.
Tur 1921 wystąpił w składzie: Pawlak (Brzostowski), Młynarski (Fret), Maliński, Banasiak, Kaczmarek, Michał Ignaczak, Kowalski, Lament, Przybylak, Czajka (Trzepacz), Kwapisz (Izydorczyk).
Zapraszamy na najbliższy mecz ligowy w sobotę 23 września 2017 roku o godz. 13.00. Przesunięcie meczu na tę godzinę spowodowane jest wyjazdem naszego czołowego zawodnika.
materiał nadesłany; *tytuł częściowo zmieniony przez redakcję
