m. TurekPrzykonaSport

Tur Turek wraca na fotel lidera. Emocje w 7. kolejce okręgówki

Tur Turek ponownie prowadzi w tabeli klasy okręgowej. Zespół z Turku pokonał u siebie Orły Zagórów 2:1, a niespodziewana porażka CKS Zbiersk w Rychwale sprawiła, że po 7. kolejce Tur wrócił na pierwsze miejsce. Dużych emocji nie zabrakło na stadionie drugiego z naszych reprezentantów. Teleszyna Przykona zremisowała z GKS Sompolno aż 5:5.

Tur Turek wygrał, choć łatwo nie było

Tur Turek podejmował na własnym stadionie Orły Zagórów, zespół plasujący się w dolnych rejonach tabeli. Mimo różnicy miejsc spotkanie trzymało kibiców w napięciu.

Gospodarze objęli prowadzenie w 24. minucie po bramce Przemysława Kaczmarka. Dwanaście minut później odpowiedzieli goście. Do siatki trafił Bartosz Byczkowski i do przerwy było 1:1.

Tur w pierwszej części spotkania miał przewagę i stworzył sobie kilka dobrych okazji, ale brakowało skuteczności. Niestety, w 40. minucie poważnej kontuzji doznał Serhi Paias. Jeden z ważniejszych zawodników zespołu musiał opuścić boisko.

Po przerwie Tur Turek zdołał przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Bramkę na 2:1 zdobył Marcel Chojnacki. Trzy punkty, w połączeniu z porażką dotychczasowego lidera ze Zbierska, pozwoliły podopiecznym trenera Malińskiego wrócić na pierwsze miejsce.

W najbliższym tygodniu Tur rozegra dwa spotkania. W czwartek zmierzy się w Rychwale w Okręgowym Pucharze Polski, natomiast w niedzielę czeka go ligowy mecz z Błękitnymi Psary Polskie.

Dziesięć bramek na stadionie Teleszyny Przykona

Prawdziwy piłkarski rollercoaster przeżyli kibice w Przykonie. Teleszyna zremisowała z GKS Sompolno 5:5, choć do przerwy prowadziła aż 4:1.

Strzelanie rozpoczął już w 7. minucie Dominik Frątczak. Dwie minuty później wyrównał Filip Wieczorek. Potem rozpoczął się koncert Orlando Kpassy. Napastnik Teleszyny trafiał w 11., 13. i 39. minucie, kompletując jeszcze przed przerwą klasycznego hat-tricka.

Po zmianie stron obraz spotkania całkowicie się zmienił. W 58. minucie drugą bramkę dla Sompolna zdobył Dawid Baczkowski. Najwięcej emocji przyniosło jednak ostatnie 15 minut. Między 75. a 85. minutą goście zdobyli trzy kolejne gole i wyszli na prowadzenie 5:4.

Teleszyna zdołała uratować punkt. W 89. minucie po raz czwarty tego dnia trafił Orlande Kpassa, ustalając wynik niezwykłego spotkania na 5:5.

CKS Zbiersk przegrał w Rychwale

Największą niespodzianką kolejki była porażka CKS Zbiersk. Dotychczasowy lider przegrał na wyjeździe ze Zjednoczonymi Rychwał 1:3. Potknięcie CKS wykorzystał Tur, który ma obecnie 16 punktów i o dwa wyprzedza zespół ze Zbierska.

Wysokie zwycięstwo odniósł Górnik II Konin, rozbijając Koronę/Pogoń Stawiszyn 7:1. Osiem bramek padło w Mąkolnie, gdzie Błękitni wygrali ze Strażakiem Licheń Stary 5:3.

Wyniki 7. kolejki:

  • Zjednoczeni Rychwał – CKS Zbiersk 3:1
  • Teleszyna Przykona – GKS Sompolno 5:5
  • Błękitni Mąkolno – Strażak Licheń Stary 5:3
  • Tur Turek – Orły Zagórów 2:1
  • Górnik II Konin – Korona/Pogoń Stawiszyn 7:1
  • KS Opatówek – Orzeł Grzegorzew 1:3
  • Błękitni Psary Polskie – Czarni Ostrowite 0:3

Zieloni Koźminek pauzowali.

Klasa okręgowa: Tabela po 7. kolejce

MiejsceKlubPunktyBramki
1.Tur Turek1624–12
2.CKS Zbiersk1416–10
3.KS Opatówek1122–7
4.Górnik II Konin1130–18
5.Błękitni Psary Polskie109–10
6.Teleszyna Przykona1016–13
7.Zjednoczeni Rychwał1015–18
8.Czarni Ostrowite813–23
9.GKS Sompolno821–18
10.Orzeł Grzegorzew818–18
11.Zieloni Koźminek713–14
12.Błękitni Mąkolno720–27
13.Orły Zagórów610–11
14.Strażak Licheń Stary513–20
15.Korona/Pogoń Stawiszyn111–32

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dziewiętnaście + 14 =