BlogNGO`sSpołeczeństwoWładysławów

Władysławów. „Koniczynka” zdobyła Bieszczady

Podopieczni stowarzyszenia „Koniczynka” w dniach 17.05. – 20.05. mieli okazję uczestniczyć w czterodniowej wycieczce w Bieszczady, organizowanej w ramach projektu pn. „Wyjdź z domu – poznaj świat”. Projekt współfinansowany był ze środków PFRON, którego głównym realizatorem – Liderem było Stowarzyszenie NEURON z Dąbrowy Górniczej, a Stowarzyszenie „Koniczynka” we Władysławowie było partnerem.

Oprócz grupy, która reprezentowała województwo wielkopolskie, uczestniczyły w nim jeszcze trzy równie liczne grupy z województw: małopolskiego, lubelskiego i śląskiego. Można więc śmiało powiedzieć, że była to impreza zorganizowana z rozmachem. Wymagała nie lada umiejętności organizatorskich, a trzeba przyznać, że wszystko zostało dopięte na ostatni guzik. Beneficjentami projektu były osoby niepełnosprawne, często  z powodu różnorakich barier wyobcowane i skazane na pobyt w przysłowiowych czterech ścianach. Dzięki niemu mogły zobaczyć jeden z najpiękniejszych i najbardziej dziewiczych pod względem przyrodniczym zakątków naszego kraju. Impreza stworzyła też okazję do zawarcia nowych znajomości, wymiany doświadczeń i wspólnej dobrej zabawy.

Po wielogodzinnej podróży autokarem pierwszy dzień pobytu w pensjonacie „Hańcza”w Solinie zakończył się wspólnym obiadem i oficjalnym rozpoczęciem imprezy. Drugi dzień upłynął na podziwianiu przepięknych górskich widoków oraz poznawaniu tradycji a także dramatycznej historii dawnych mieszkańców Bieszczadów (Ukraińców, Bojków, Łemków) wysiedlonych stamtąd w latach 1947 – 1950. Mieliśmy też okazję zobaczyć wszystkie okazy bieszczadzkiej fauny w Centrum Promocji Leśnictwa w Mucznem.

Trzeci dzień wycieczki to przede wszystkim zwiedzanie największego w Polsce skansenu i jednego z najpiękniejszych w Europie muzeów na wolnym powietrzu, czyli Parku Etnograficznego w Sanoku. Zgromadzono tam ponad 100 obiektów budownictwa drewnianego z okresu od XVII do XX wieku.

Odwiedzili też Muzeum Kultury Bojków w Myczkowie oraz siedemnastowieczną synagogę w Lesku. W czasie wolnym uczestnicy wycieczki spacerowali po solińskiej zaporze, a niektórzy udali się w rejs statkiem po Jeziorze Solińskim, podziwiając otaczające je zielone wzgórza opiewane w piosence Wojciecha Gąsowskiego. Dzień zakończył się uroczystym bankietem oraz wspólną zabawą taneczną, podczas której grała bieszczadzka Kapela „Watra”.

Czwarty dzień pobytu zakończył się wczesnym obiadem, po którym wszyscy uczestnicy imprezy rozjechali się do swoich domów, bogatsi o nowe znajomości, doświadczenia no i przede wszystkim niezapomniane doznania.

E. Nowak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwanaście − 2 =