Na sygnaleStraż pożarnaWiadomości

Pożar lasu na Lubelszczyźnie. Strażak z Turku na ratunek

Wielkopolscy strażacy uczestniczą w akcji gaśniczej na Lubelszczyźnie, gdzie trwa wielkopowierzchniowy pożar lasu w Puszczy Solskiej. W działaniach bierze udział oddział GFFF Poznań, w tym także strażak z Turku – st. ogn. Kamil Kałużny.

Wyjazd i mobilizacja sił

Akcja rozpoczęła się w nocy z 5 na 6 maja 2026 roku, gdy dwóch oficerów PSP z Wielkopolski otrzymało polecenie wyjazdu na teren województwa lubelskiego. Ich zadaniem jest wsparcie sztabu i koordynacja działań ratowniczych.

Równolegle sprawdzono gotowość modułów gaśniczych. Po jej potwierdzeniu zapadła decyzja o wysłaniu 14 strażaków z modułu GFFF Poznań. Punktem koncentracji był Konin. Po odprawie wyruszyli w ponad 500-kilometrową trasę do miejscowości Osuchy.

Czym jest GFFF Poznań?

Moduł GFFF Poznań (Ground Forest Fire Fighting) to specjalistyczny pododdział Państwowej Straży Pożarnej, utworzony w 2023 roku w województwie wielkopolskim. Jego głównym zadaniem jest gaszenie pożarów lasów z ziemi, często w trudnym i niedostępnym terenie, przy ograniczonym dostępie do wody.

To jednostka przygotowana do działań nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami. Funkcjonuje w ramach Mechanizmu Ochrony Ludności Unii Europejskiej, co oznacza gotowość do udziału w międzynarodowych akcjach ratowniczych.

Strażacy modułu GFFF Poznań, którzy wyruszyli na Lubelszczyznę, pochodzą z komend PSP z różnych części Wielkopolski. W skład pododdziału weszli funkcjonariusze z:

  • Chodzieży,
  • Gostynia,
  • Grodziska Wielkopolskiego,
  • Kępna,
  • Ostrowa Wielkopolskiego,
  • Pleszewa,
  • Poznania,
  • Słupcy,
  • Środy Wielkopolskiej,
  • Turku,
  • Jarocina,
  • a także z Komendy Wojewódzkiej PSP w Poznaniu.

W tym gronie jest również strażak z Turku – st. ogn. Kamil Kałużny.

Trudne warunki i wymagające działania

Strażacy z Wielkopolski dotarli na miejsce po północy 7 maja i natychmiast rozpoczęli działania. Sytuacja jest bardzo dynamiczna, a teren wyjątkowo wymagający. Gleba murszowata, na której pracują ratownicy, może tlić się pod powierzchnią przez wiele godzin, a nawet dni.

To oznacza, że walka z ogniem nie ogranicza się tylko do widocznych płomieni. Strażacy muszą również gasić ukryte zarzewia ognia znajdujące się w glebie.

Jednym z kluczowych zadań była budowa magistrali wodnej o długości 1,5 km, co umożliwia skuteczne prowadzenie akcji gaśniczej.

Pożar lasu. Wsparcie i skala operacji

Na miejscu działa łącznie 16 funkcjonariuszy z Wielkopolski, w tym:

  • 2 oficerów pracujących w sztabie,
  • 12 strażaków modułu GFFF Poznań,
  • 2 strażaków zabezpieczających logistykę.

Działania wspiera także 25 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej.

Akcja nadal trwa, a strażacy mierzą się z trudnymi warunkami terenowymi i dużą skalą pożaru.

Fot. asp. Martin Halasz | Państwowa Straż Pożarna

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

13 − 4 =