Burmistrz odpowiada staroście. „Komunikat zamiast pomóc, zaszkodził”
Wymiana stanowisk między władzami miasta i powiatu w sprawie uciążliwości zapachowych w Turku staje się coraz bardziej publiczna. Po komunikacie Starosty Tureckiego głos zabrał burmistrz Romuald Antosik, który zarzuca staroście utrudnianie działań zmierzających do rozwiązania problemu oraz zbyt późne podejmowanie kroków przewidzianych przez prawo ochrony środowiska.
Mieszkańcy Turku od wielu miesięcy oczekują przede wszystkim skutecznego rozwiązania problemu uciążliwych odorów. Tymczasem zamiast wspólnego frontu samorządowców obserwują coraz bardziej publiczną wymianę argumentów między starostą a burmistrzem. Trudno oprzeć się wrażeniu, że walka z nieprzyjemnym zapachem zaczyna ustępować miejsca poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, kto powinien był zareagować wcześniej. A przecież dla mieszkańców znacznie ważniejsze od ustalenia, czyja racja pachnie lepiej, jest to, by wreszcie zniknął sam problem.
Burmistrz komentuje komunikat starosty
Poniżej publikujemy pełną treść stanowiska burmistrza.
Komunikat starosty zamiast pomóc, zaszkodził
Nie rozumiem, jaki był cel komunikatu Starosty Tureckiego. Trudno bowiem zrozumieć sytuację, w której najpierw Starosta wygłasza wolę współpracy, a w rzeczywistości utrudnia działania miejskiej spółki PGKiM, których celem jest likwidacja uciążliwości zapachowych.
Ze Starostą Tureckim w tej sprawie rozmawiałem dwukrotnie, ale niestety nic konkretnego nie wyniknęło z tych rozmów. Podczas nich podkreślałem, że należy wyeliminować źródło problemu, z jakim borykają się mieszkańcy i miasto.
Przedwczesne jest publiczne zabieranie głosu przez Starostę zwłaszcza, że przez lata nie zastosował przysługującego mu prawa wobec żadnego podmiotu negatywnie wpływającego na środowisko. Zamiast najpierw powiadomić spółkę PGKiM o wynikach kontroli, to Starosta publikuje komunikat, który nie pomaga w rozwiązaniu problemu.
Dlatego też dziwi, że Starosta Turecki teraz przeprowadza kontrolę tylko w PGKiM, zobowiązując Spółkę do wykonania kosztownego przeglądu ekologicznego oczyszczalni. Dlaczego nie zrobił tego samego wcześniej wobec firmy powodującej uciążliwości zapachowe? Co więcej, Starosta Turecki ani razu nie skorzystał z prawa ochrony środowiska, dającego mu możliwość ukarania firmy negatywnie oddziałującej na środowisko, co sugerował WIOŚ.
Mieszkańcy oczekują przede wszystkim zdecydowanych działań wobec źródła problemu. Dlaczego Powiat Turecki nie zajął się sprawą wcześniej, tylko dopiero teraz?
Romuald Antosik
Burmistrz Miasta Turku


