Blogm. TurekPolitykaSamorząd

Budżet miasta. Stanowisko PO Turek

Porażka burmistrza Antosika

Miasto pod burmistrzowaniem Romualda Antosika dryfuje. Kolejny już budżet nie wychodzi naprzeciw ambicjom turkowian. Zaplanowanie po raz trzeci inwestycji na poziomie ok. 6 mln złotych, to po prostu lekceważenie mieszkańców.

PO w Turku nie była zwolennikiem polityki burmistrza Zdzisława Czapli, ale gwoli sprawiedliwości warto przypomnieć, że w ostatnim roku jego urzędowania (2014) na inwestycje w Turku przeznaczono 11,5 mln złotych. I nie był to rekordowy pod tym względem rok. Romuald Antosik głosił, że za jego urzędowania będzie szybciej, więcej, lepiej. Niestety w Turku praktycznie nic się nie dzieje, poza nachalną propagandą sukcesu, której nie powstydziłby się Jerzy Urban.

Zatrważająco niski poziom inwestycji wskazuje, że dla burmistrza i jego radnych szczytem ambicji jest porównywanie się do otaczających Turek wiejskich gmin. Nawet taką rywalizację Turek Antosika przegrywa z gminą wiejską Turek, w której na inwestycje zaplanowano ponad 8 mln złotych przy budżecie mniejszym blisko 3-krotnie. Mieszkańcy Turku mają prawo oczekiwać i żądać, by włodarze ich miasta równali do poziomu miast powiatowych takich jak Września, Wągrowiec a może nawet Ostrów Wlkp.

W budżecie 2017 inwestycje są na śladowym poziomie, ale za to rosną wydatki na administrację publiczną o 1 mln złotych. Burmistrz przez wszystkie przypadki odmienia słowo „miastotwórczy”, ale tworzenie w jednym miejscu osiedla z lokalami socjalnymi ma znamiona gettotwórcze, a nie miastotwórcze. Wycofanie się przez burmistrza Antosika z inwestycji, z której po ukończeniu korzystałaby znaczna część turkowian (przedłużenie al. Solidarności) staje się symbolem braku kompetencji, asekuranctwa i braku wizji rozwoju miasta.

Komentarz burmistrza Antosika

To bzdura wyssana z palucha. Zmieniły się przepisy i koszty Miejskiego Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli liczone są jako koszty administracji – wyjaśnia burmistrz i dodaje, że jest to normalna procedura.

Platforma Obywatelska w Turku wyraża zdziwienie, iż żaden z radnych opozycji w głosowaniu nad tak asekuranckim budżetem nie opowiedział się przeciw. Wstrzymanie się od głosu to błąd świadczący o słabości. Apelujemy do radnych TS i SLD o zdecydowaną opozycję względem tak niedecyzyjnego i leniwego burmistrza. Zdajemy sobie sprawę, że będziecie przegrywać głosowania, ale warto być przyzwoitym i uczciwym względem tych wyborców, którym rozwój Turku leży na sercu.

Zarząd Platformy Obywatelskiej RP Koła Miejskiego Turek
Zbigniew Korzeniowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

13 + 15 =