Dług szpitala przekroczył 15 mln. Dyrektor Klecha składa rezygnację
Dyrektor szpitala Dawid Klecha niespodziewanie złożył rezygnację na ręce starosty. Dla uważnych obserwatorów życia około szpitalnego dzisiejsza decyzja nie jest niespodzianką. Niewiadomą nie było „czy złoży rezygnację”, ale „kiedy złoży rezygnację”.
Problemy szpitala w ostatnim czasie piętrzyły się lawinowo.
- rekordowy wzrost zadłużenia (za kadencji PSL/PiS i dyrektora Klechy ponad 3 mln zł),
- problemy z bieżącą płynnością,
- zaciągnięcie 3 mln pożyczki w parabanku,
- kontrola NFZ i groźba wstrzymania kontraktu,
- skonfliktowanie załogi,
- brak ciągłości świadczeń na oddziale chirurgii (wzrost kosztów zamiast planowanej obniżki),
- problemy z odbiorem pracowni RTG (chodzi o wyjście ewakuacyjne i sprzeciw straży),
- wstrzymanie dofinansowania modernizacji oddziałów chirurgii i wewnętrznego w nowym bloku szpitalnym.
Prawdopodobnie ten ostatni punkt przelał czarę goryczy. Powiat będzie musiał samodzielnie pokryć wydatki na tę inwestycję. A to oznacza, że musi znaleźć w swoim budżecie extra środki w wys. 3-5 mln zł!!!
Na początku obecnej kadencji dług szpitala wynosił ok. 12,2 mln zł, by na koniec czerwca 2017 wzrosnąć do ponad 15 mln zł!
Dawid Klecha cieszył się silnym poparciem ze strony starosty Mariusza Seńko. Próby zamiatania problemów pod dywan, nieinformowanie rady i zarządu powiatu o faktycznych zagrożeniach . Tym samym starosta ponosi nie tylko polityczną odpowiedzialność za błędy popełnione w szpitalu za jego kadencji.


Nic niadzwyczajnego tak musiało się to skończyć. Kadry turkowskiego PSL są na poziomie kadr antosikowych. Przypadkowo zdobyli władzę i Antosik i PSL w powiecie i nie mają ludzi odpowiednich. Seńko gdyby wsłuchiwał się w głosy neutralnych sobie osób, to by może cos osiągnął, a tak …