BlogBrudzewKultura

Brudzew. Na spotkaniu z Marią Ulatowską i Jackiem Skowrońskim

Wczoraj, Maria Ulatowska i Jacek Skowroński, duet znany z książek takich, jak „Autorka”, „Pokój dla artysty”, „Historia spisana atramentem”, czy „Tylko milion” odwiedzili Brudzew. Na spotkaniu autorskim opowiadali o swoich książkach, tych pisanych samodzielnie i tych, które stworzyli razem.

We wtorek, 10 października do Biblioteki Publicznej Gminy Brudzewie, na wyraźne życzenie swoich wielbicieli zawitali pisarze Maria Ulatowska i Jacek Skowroński. Na spotkaniu autorzy przybliżyli słuchaczom swój warsztat pracy, ale też zdradzili niektóre tajemnice i wspomnienia będące inspiracjami dla historii kreślonych w swoich powieściach.

Autorka, zaczęła pisać dopiero po przejściu na emeryturę, do czego również zachęcała obecne na sali panie

Jeżeli któraś z pań ma ochotę lub miała ochotę, ale nie wierzy, że jej się uda to proszę próbować. Nie ważne w jakim wieku i nie ważne kiedy.

Jacek Skowroński, przyznaje, że pisaniem zajął się stosunkowo niedawno mimo, że od dziecka chciał zostać pisarzem

Na drodze zawsze stał a to mój charakter osobisty albo życiowe szczęście. Charakter sprowadzał się do tego, że nosiło mnie po różnych dziwnych miejscach, nie mogłem dłużej usiedzieć za biurkiem, no a praca nad książką to jest parę miesięcy. Pomogło mi moje życiowe szczęście, któremu nie ukrywam pomagałem troszeczkę.

Ich pierwszą napisaną razem książką była powieść kryminalna „Autorka”.

Chcieliśmy żeby książka, którą stworzymy wspólnie była powieścią, która dla czytelnika będzie napisana jednym piórem.

Pytani, jak pisało się we dwójkę? Odpowiadają:

Śmiejemy się, że ja siadałam Jackowi na kolana –  ja jestem leworęczna, a on jest praworęczny, więc bardzo łatwo to idzie. A tak naprawdę, to każdy pisał na swoim komputerze tyle, że ja stworzyłam początek, a Jacek wpisał się w moje rozdziały. I tak tkaliśmy ten tekst kawałek po kawałku.

Wszystkie swoje książki piszą bez planu, bo uważają, że z planem piszą tylko nudziarze. Mają taką zasadę, że w książkach opisują tylko te miejsca w których byli.

Swoim czytelnikom zdradzili, że książka którą piszą aktualnie, to będzie ich wspólną książką – akcja toczy w Szczepankowie, w miejscowości leżącej na Mazurach, w prywatnym ośrodku wypoczynkowym.

I z pewnością nie jest, to ostatni wspólny projekt. Zapytani o plany literackie żartobliwie mówią, że mają je na najbliższe 30 lat, bo przecież długoterminowych nie będą snuć.

Dla tych co dopiero zaczynają przygodę z twórczością Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego, ale nie wiedzą od której powieści zacząć, to sami autorzy podpowiadają:

Tak naprawdę, to one nie muszą być czytane po kolei, każda może istnieć, jako byt samodzielny. To tak, jak w rodzinie, jeśli się zapyta, które ze swoich dzieci kochasz najbardziej, to jest to trudna odpowiedź,. W zasadzie kocha się wszystkie, ale do tego najmłodszego ma się największy sentyment. To tak i my największy sentyment mamy do powieści „Tylko milion”. Tam jest wszystko, nasze podróże ,wrażenia nasze uczucia. Jest też odniesienie do poprzednich książek i ktoś kto przeczyta „Tylko milion” mamy nadzieję, że zainteresuje się również i innymi.

Słuchacze obecni na spotkaniu autorskim mieli również okazję zakupić książki pisarzy do zbiorów domowej biblioteczki, a także uzyskać od nich autografów.

Spotkanie zostało dofinansowane ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu PARTNERSTWO DLA KSIĄŻKI, zadanie „Książka, ach to Ty! Animacja czytelnictwa po brudzewsku”. Partnerem zadania jest Stowarzyszenie „Klub Brudzewianki”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jeden × 1 =