BlogBrudzewPolitykaSamorząd

Brudzew. Ostatnia sesja rady gminy w tym roku. Radni przyjęli budżet.

Dzisiejsza sesja Rady Gminy Brudzew kończy serię sesji budżetowych w powiecie tureckim. Radni jednogłośnie uchwalili budżet na rok 2018, choć dla niektórych jest to rok ubogi w inwestycje. 

Piątkowa sesja rady gminy była ostatnim posiedzeniem brudzewskich rajców w tym roku. Podczas obrad zatwierdzono m. in. wieloletnią prognozę finansową na lata 2018 – 2032 oraz uchwalono budżet gminy na 2018 rok. Ustalono, że dochody gminy wyniosą ponad 29 mln 122 tys. 588 zł, a wydatki zamkną się w kwocie 30 mln 7 tys. 172 zł. Na wydatki majątkowe przeznaczono w przyszłym roku 2 mln 577 tys. 928 zł. Deficyt budżetu w kwocie 884 tys. 584 zł zostanie sfinansowany przychodami z tytułu wolnych środków.

WPF obejmie okres aż 15 lat, a to z uwagi na to, iż do Prognozy zostanie wprowadzone przedsięwzięcie pn. „Świadczenie usługi oświetlenia ulic, placów i dróg publicznych za pomocą infrastruktury oświetleniowej na lata 2018-2032 w kwocie 1 mln 311 tys. 400 zł.

Budżet gminy po autopoprawkach został zwiększony o dochody w kwocie 69 tys. 465 zł. i jest to kwota, która zostanie uzyskana z Kapitału Ludzkiego na projekt realizowany przez GOPS w Brudzewie pn. Poprawa dostępu oraz rozszerzenie usług opiekuńczych i asystenckich oraz usług wsparcia rodziny i systemu pieczy zastępczej w powiecie tureckim.

Ponadto dokonano przesunięć między wydatkami na łączną sumę 245 tys. zł, a tym samym zwiększono wydatki o kwotę:

  • 20 tys. zł na przebudowę i budowę dróg wewnętrznych w miejscowości: Janów, Janiszew, Bogdałów, Kwiatków, Marulew,
  • 15 tys. zł dotacji dla Gminnej Biblioteki,
  • 100 tys. zł na budowę budynku zaplecza szatniowo – sanitarnego na ul. Piaski w Brudzewie,
  • 110 tys. zł na wyprofilowanie i utwardzenie destruktem asfaltowym dróg gminnych.
O przyszłość budżetu, zwłaszcza wydatki majątkowe dopytywał się radny Józef Budynek

Kwota na wydatki jest taka jaka jest, ale co w trakcie roku panie wójcie?

Nim jednak wójt odwiedził na pytanie radnego, to odniósł się do roku bieżącego – W roku 2017 na inwestycje przeznaczyliśmy około 8 mln zł. To były inwestycje, których często może nie widać. Dużo pieniędzy poszło na uzbrojenie strefy aktywizacji gospodarczej wzdłuż drogi wojewódzkiej. Około miliona poszło na inwestycje związane z gospodarką wodną. Na tych terenach rozpoczął się ruch, kupno, sprzedaż ziemi. Zmieniamy, aktualizujemy studium przestrzennego zagospodarowania. To są środki których nie widać.

Jeśli zaś chodzi o rok 2018 złożyliśmy wspólnie z gminą Kawęczyn wniosek na OZE. Jesteśmy po ocenie formalnej, która jest pozytywna – czekamy na ocenę merytoryczną. Być może okaże się, że jeśli będziemy realizować ten projekt, to będziemy musieli zwiększyć wydatki majątkowe o kwotę 6 mln zł. Prowadzimy również rozmowy z kopalnią, został uchwalony gminny program rewitalizacji – mówił Cezary Krasowski, wójt gminy Brudzew.

Gmina Brudzew chce złożyć wniosek na rewitalizację terenów pokopalnianych o wartości miliona euro, finansowany w 85%. W takim przypadku wydatki majątkowe mogą się zwiększyć o około 10 mln zł.

Spytacie skąd weźmiemy środki? Środki będą. Środki na wkład własny, chyba że zdarzy się jakiś kataklizm w kraju, którego nie możemy przewidzieć – kontynuował Cezary Krasowski.

Wyjaśnienia wójta nie uspokoiły radnego – Podobno mamy zapłacić janosikowe 400 tys. zł, a przyszły budżet jest trochę niepewny ze względu na to, że weszliśmy w projekt odnawialnych źródeł energii. Również sprawa kopalni jest niewyjaśniona. Jeżeli to wszystko nie będzie pomyśle, to czy nie wywróci to budżetu radykalnie?

Jeśli kopalnia odejdzie nie będzie jakiejś tragedii. To będzie jakieś około 2 mln zł mniej pieniędzy. Będzie subwencja wyrównawcza. Staramy się żeby w przyszłości dochody był z innych źródeł. Kiedy najlepiej oszczędzać? Kiedy jest dobrobyt. My przez cztery lata żeśmy bardzo oszczędzali, ale nie kosztem inwestycji. Sporo zostało zrobionych z uzyskaniem dofinansowania, ale oszczędzaliśmy na wydatkach bieżących. Wszystkie działania, które prowadziliśmy były też spowodowane reformą oświaty. Subwencja oświatowa będzie coraz mniejsza, ale jesteśmy jedyną gminą w powiecie, która ma już pracowanie przedmiotowe we wszystkich szkołach podstawowych. Pani minister nie dała odpowiedzi, pieniędzy nie otrzymaliśmy. Musieliśmy wysupłać z własnych środków kwotę 300 tys. zł. Po feriach dzieci będą się uczyły w nowoczesnych pracowniach, wyposażonych na miarę XXI wieku.

Swoje zaniepokojenie wydatkami na inwestycje w roku wyborczym wyraził również Tomasz Kiciński

Liczę, że budżet w pozytywną stronę się skieruje. Sygnały są, że niekoniecznie może być tak dobrze i z tym też trzeba się liczyć. Na części wydatków majątkowych budżet na ten czas w porównaniu z wydatkami, które mieliśmy w poprzednich latach wygląda, jak wygląda. Nie jest tych pieniędzy dużo, przynajmniej jak się porównuje z innymi gminami. Spodziewam się, że na koniec roku budżetowego się to zmieni.

To jest moja trzecia kadencja i o ile pamiętam, to w roku wyborczym nasz budżet inwestycyjny nigdy nie był wygórowanym budżetem. Staramy się wszytko robić przed rokiem wyborczym. Realizujemy wszystko w pierwszych trzech latach – podsumował wójt.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 − 16 =