BlogGospodarkaPolitykaSamorządTemat dnia

Nowomowa starosty na uzdrowienie powiatu tureckiego – czyli co po kopalni i elektrowni?

Chciałbym podzielić się z państwem pomysłami jakie powiat turecki zamierza realizować w  2018 roku. W jakich obszarach będą one realizowane i co zamierzamy osiągnąć – tymi słowami rozpoczął dzisiejszą konferencję prasową Mariusz Seńko, starosta turecki.

Temat końca sektora paliwowo – energetycznego w powiecie tureckim zdominował zwołaną na 11 stycznia konferencję prasową. Swoją receptę na obecną sytuację przedstawił starosta turecki Mariusz Seńko.

Co po kopalni i elektrowni?

Podjęte działania przez samorząd powiatu tureckiego miały niwelować skutki działań związanych z likwidacją przemysłu paliwowo – energetycznego. Pomysłem, który miał to zapewnić był prezentowany w roku 2015 program dla pracowników, mieszkańców po końcu elektrowni i kopalni zamierzający zabezpieczyć potencjał ludzki.

W 2015 pokazaliśmy pewien model działania, który opierał się na działaniach osłonowych realizowanych przez rząd PO/PSL w konkretnym działaniu stref inwestycyjnych. Projekt, który miał być realizowany opierał się na budowie hali produkcyjnej, żeby zniwelować pewnego rodzaju ryzyko inwestora, który wchodziłby na ten rynek. Strefa inwestycyjna miała wybudować hale produkcyjną, zadbać o wprowadzenie inwestora. Powiat zobowiązał się do zapewnienia odpowiedniej przestrzeni szkoleniowej dla pracowników i zakładów.

Niestety ówcześnie łódzka strefa inwestycyjna zadeklarowała wzięcie na siebie 50 % kosztów inwestycji, a pozostałe miały pozostać po stronie miasta i powiatu. Co z przyczyn prawnych było niemożliwe. Ciekawszym modelem, jak zapewniał starosta, była propozycja wałbrzyskiej strefy inwestycyjnej, która wykupiłaby od miasta tereny i wprowadziła inwestora. Strefa na okres 10 lat dzierżawiłaby halę i wprowadziła pracowników w obszar przemysłu motoryzacyjnego.

Niestety żaden z tych modeli nie został zrealizowany. Brak było zdecydowanego zainteresowania ze strony miasta.

Wszystkie ręce na pokład

Sytuacja, w której znalazł się powiat wymaga współpracy z gminnymi samorządami i właśnie do nich swój apel skierował starosta.

Samorząd powiatu tureckiego ma narzędzia i kompetencje. Instrumenty rynku pracy, instrumenty społeczne. Natomiast my nie mamy terenów inwestycyjnych, dlatego ta współpraca jest konieczna. Dajemy sprzęt, dajemy kadrę i potencjał wspierający dla inwestora.

W najbliższym czasie ma zostać zorganizowane spotkanie z samorządowcami z terenu powiatu tureckiego, aby kontynuować założenia projektu z 2015 roku, czyli wprowadzenia osłony poprzez działanie strefy inwestycyjnej.

To wymaga współpracy samorządów, ale i parlamentarzystów z regionu. To jest wspólna odpowiedzialność wyjścia z trudnej sytuacji – kontynuował starosta.

Kapitał ludzki najważniejszy

Utrzymanie kapitału ludzkiego w obrębie powiatu tureckiego, to kolejne założenie jakie stawia przed samorządem powiatu starosta. Zrealizowane ma to być poprzez położenie akcentu na edukację, służbę zdrowia, bezpieczeństwo, ale i sektor kulturalno – rozrywkowy. Właśnie te czynniki i ich rozwój mają zatrzymać mieszkańców w naszym powiecie. Starosta liczy, że będzie to realizowane ponad podziałami politycznymi.

Możliwości powiatu są ograniczone. Staraliśmy się poprawiać infrastrukturę.

Podniesienie standardu życia mieszkańca ma spowodować utrzymanie specjalistów i młodych ludzi. Wszystkie ręce na pokład i wspólnie powinnyśmy te działania realizować.

Pomoc napłynie z góry?

Otrzymaliśmy duże wsparcie w zakresie oświaty od samorządu wojewódzkiego. To marszałkowie Marek Woźniak (PO) i Wojciech Jankowiak (PSL) rekomendowali zarządowi województwa określone działania, dzięki którym udało się wszystkie zobowiązania wypełnić. Wspomogły w konkretnych działaniach i liczymy na więcej. To jest właściwy moment żeby władze centralne weszły do gry i poprzez swoje narzędzia mogły wspomóc tę konkretną sytuację, która w naszym powiecie zaistniała – apelował na koniec starosta.

Starosta próbował wycofać się z nieprzemyślanych swoich wypowiedzi podczas programu w TVP Poznań, w którym wziął udział. Niestety w świat poszedł przekaz prowadzącej program, która odnosząc się w dużej mierze do słów starosty podsumowała dyskusję, że miasto i powiat sobie poradzą. To nauczka dla starosty na przyszłość, aby przyjmując zaproszenie do tego typu programów przygotować się lepiej i wiedzieć jaki sygnał i przekaz chce się puścić w eter.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

cztery × 2 =