Gospodarkam. TurekWyróżnione

Dworzec w Turku bliżej? Na razie bliżej dofinansowania

Dariusz Młynarczyk

Miasto Turek poinformowało o złożeniu wniosku o ponad 16 mln zł dofinansowania na budowę centrum przesiadkowego przy ul. Kolskiej Szosie. To kolejny etap przygotowań do inwestycji wartej ponad 19 mln zł. Na razie jednak mowa wyłącznie o procedurze pozyskania środków, a nie o rozpoczęciu budowy.

Dworzec nadal na papierze

Burmistrz Turku poinformował o złożeniu wniosku o dofinansowanie budowy nowoczesnego centrum przesiadkowego, określanego w miejskich komunikatach jako „dworzec autobusowy”. Według przedstawionych informacji wartość inwestycji ma przekroczyć 19 mln zł, z czego ponad 16 mln zł miałoby pochodzić ze środków zewnętrznych.

Projekt zakłada budowę budynku obsługi podróżnych, peronów autobusowych, parkingów, miejsc dla rowerów oraz infrastruktury drogowej. Obiekt miałby powstać na terenach po dawnej kolejce wąskotorowej przy ul. Kolskiej Szosie.

Choć komunikat przedstawiany jest jako ważny krok naprzód, warto zauważyć, że inwestycja nadal znajduje się na etapie formalno-przygotowawczym. Nie podpisano jeszcze umowy o dofinansowanie, nie ogłoszono przetargu i nie rozpoczęto żadnych prac budowlanych.

Dofinansowanie na centrum przesiadkowe praktycznie zabezpieczone?

W przeciwieństwie do wielu konkursów, w których samorządy rywalizują o ograniczoną pulę środków, w tym przypadku sytuacja jest specyficzna. Jak wynika z wcześniejszych informacji dotyczących projektu, środki na budowę centrum przesiadkowego zostały zabezpieczone przez Zarząd Województwa Wielkopolskiego właśnie dla Turku, w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Oznacza to, że miasto nie konkuruje z innymi samorządami o przyznanie pieniędzy. Kluczowe znaczenie będzie miała poprawność złożonego wniosku i uzupełnienie wymaganej dokumentacji.

Według dostępnych informacji na dzień złożenia wniosku nie wszystkie dokumenty były jeszcze gotowe. Nie przekreśla to jednak szans na uzyskanie wsparcia, ponieważ część załączników może zostać dostarczona na dalszym etapie procedury.

Decyzji o przyznaniu dofinansowania można spodziewać się prawdopodobnie jesienią tego roku.

Co z komunikacją miejską?

W kolejnych komunikatach miasta wiele miejsca poświęca się samej infrastrukturze, jednak wciąż brakuje odpowiedzi na pytanie o przyszłe funkcjonowanie miejskiego transportu publicznego.

Od lat mieszkańcy zwracają uwagę na problemy komunikacyjne. Tymczasem w prezentowanych planach nie pojawiają się informacje o utworzeniu miejskiej lub miejsko-gminnej komunikacji publicznej, która mogłaby stać się naturalnym użytkownikiem nowego centrum przesiadkowego.

Sam budynek i perony mogą poprawić komfort podróżowania, jednak o rzeczywistym znaczeniu inwestycji zdecyduje liczba połączeń i dostępność transportu dla mieszkańców miasta oraz powiatu.

Medialna ofensywa wyprzedza realizację?

To już kolejny (czwarty?) komunikat dotyczący centrum przesiadkowego publikowany w ostatnich miesiącach. Wcześniej miasto informowało o przejęciu terenów po kolejce wąskotorowej, spotkaniach roboczych oraz zawarciu partnerstwa związanego z projektem.

Nie zmienia to jednak faktu, że na obecnym etapie mieszkańcy nadal słyszą przede wszystkim o działaniach przygotowawczych. Realna ocena przedsięwzięcia będzie możliwa dopiero po uzyskaniu dofinansowania, rozstrzygnięciu przetargu i rozpoczęciu budowy.

W przypadku inwestycji wartej ponad 19 mln zł najważniejsze będą bowiem nie kolejne konferencje i komunikaty, lecz sprawna realizacja projektu i jego późniejsze wykorzystanie przez mieszkańców.

Dariusz Młynarczyk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × dwa =