Kawęczyn. Czy PiS inwigiluje druhów z OSP?
„Od dłuższego czasu widzę, jak jest niszczone nasze ochotnicze pożarnictwo, które oparło się jakoś przez te lata 50, 60, 70, do zmiany ustroju. I w tej chwili jest robione wszystko żeby rozwalić ten związek, rozwalić nasze organizacje” – mówił na dzisiejszej sesji radny Stanisław Urbaniak. W punkcie interpelacji na sesji Rady Gminy Kawęczyn radny dopytywał się o ostatnie wydarzenia jakie miały miejsce w jednostkach OSP na terenie gminy. Chodzi o testy wiedzy i dokumentację fotograficzną jaka została wykonana w jednostkach.
Sesja rady została zdominowana przez dyskusję nt. sytuacji w jakiej zostały postawione OSP w trakcie kontroli prowadzonych przez Państwową Straż Pożarną. Urbaniak dziwił się, w jaki sposób są obecnie prowadzone, bo za jego czasów, jak zapewnił, kontrole wyglądały z goła inaczej, a ochotnicy byli traktowani, jak przyjaciele bez których by sobie nie poradzili. Były owszem przeprowadzane kontrole części bojowej i następnie prowadzone rozmowy dotyczące czego strażacy potrzebują, co należy zmienić. Teraz przyjeżdżają moi młodsi koledzy i robią kontrolę, a ochotnicy piszą testy sprawdzające wiedzę – mówił radny. Zwrócił uwagę, że testy są pisane u tych samych osób, od których wiedzę zdobywali – jeśli ten test wypadnie źle to będzie świadczyło o tym , że źle nauczyliśmy. To nie może tak być – zaznaczył.
Z informacji jakie otrzymuje radny wynika, że jest problem z pozyskaniem nowych ochotników. Coraz mniej osób chce zostać członkiem OSP. Odstrasza się tych ludzi, żeby przyszli tutaj, bo jak on myśli, że ma pisać testy to w ogólne nie przyjdzie – stwierdził Urbaniak.
Sesja fotograficzna garaży, kuchni, talerzy i toalet
W ostatnim czasie na terenie gmin funkcjonariusze PSP wykonali dokumentację fotograficzną wszystkich strażnic OSP – żeby to jeszcze były strażnice i garaże, to jeszcze pół biedy, ale kuchnie, stołówki, zaplecza, wszystko. Nawet słyszałem, że talerze obfotografowano ile kto ma i jak wyglądają – żalił się Urbaniak. Jak twierdzi wcześniej nigdy do takich rzeczy po kontroli nie dochodziło – co najwyżej na herbatę żeśmy weszli, jak nas zaprosili. A teraz to się robi w ten sposób.
Radny Urbaniak przypomniał, że jutro w PSP w Turku odbędzie się uroczyste pożegnanie Dariusza Stasiaka, wieloletniego komendanta PSP. Myślę, że pozbywa się komendanta powiatowego, jednego z ostatnich, który pamięta i dobre czasy, i ma swoje doświadczenie.
Radny miał uwagi również do przeprowadzanych kontroli samochód pożarniczych. Do tego kto decyduje, który samochód może być dopuszczony do użytkowania, a który nie.
Wiem, że z tych błędnych decyzji, trzy jednostki wyszły z KSRG i będzie się to pogłębiać. Żebyśmy nie przespali tego wszystkiego, jak nas niszczą, bo później będzie już za późno – apelował na zakończenie swojej wypowiedzi radny.
Dlaczego inwigilują jednostki OSP?
Nie bez komentarza pozostały pytania radnego Urbaniaka i Wiesława Tomczaka, który również dopytywał się w jakim celu robione są zdjęcia garaży, kuchni, sal, czy toalet? Jako pierwszy po przedstawieniu sprawozdania z działalności ochotników w całej gminie do pytań odniósł się prezes Zarządu Gminnego OSP Jarosław Pasik.
Zostały poczynione pewnie działania, które PSP ma do wykonania odgórnie. Jest to wykonywane rozkazem i komendy powiatowe PSP w całej Polsce miały takie zdjęcia zrobić – mówił prezes.
Jako oficjalną wersję podano – jak zaznaczył Pasik, że chodzi o to, aby dobrze być zorientowanym w temacie, której jednostce, w jaki sposób można pomóc. Żeby nie dochodziło do nadużyć w rozdzielaniu dofinansowań, które rozdysponowuje komenda główna PSP w Poznaniu.
Przypomniał pytanie jednej z posłanek do Sekretarza Stanu MSWiA Jarosława Zielińskiego – „Dlaczego inwigilują jednostki OSP na terenie całej Polski?” W odpowiedzi usłyszała, że słowo inwigilacja jest nadużyciem, ponieważ jest to rutynowy przegląd jednostek.
Dziwi jednak fakt, że co do jednostek, które chcą się ubiegać o włączenie do KSRG to można na to przystać, ale reszta jednostek? Nie ma potrzeby żeby w nich te zdjęcia wykonywać.
Działania bojowe, to jest jedno, a sprawdzanie kuchni, świetlic to są działania wychodzące poza ten obszar bojowy. Tutaj z tą inwigilacją chyba coś na rzeczy jest. Do czego ma to doprowadzić? Wszyscy się zastanawiają. Chodzi o to, żeby doszło do zmiany na szczeblu zarządu głównego. Nie od dziś wiadomo, że tam większy podział tych funkcji ma PSL. Nie jest to powiedziane w wprost, ale jest to gdzieś tak robione, aby przejąć trochę tę władzę. Kwestia kto będzie rozdawał środki? Zbliżają się wybory i trzeba przejąć wyborców i to jest czynione. Związek w tym roku obchodzi 100 – lecie i nie powinno dochodzić do takich rzeczy. Podział zaczyna się robić w strażach pożarnych. Niektórzy nie rozumieją tego, że ten związek jest nam potrzebny – mówił Pasik.
Radny Łukasz Mila, jako podsumowanie tego co się dzieje w OSP podał przykład ostatniej decyzji wojewody mazowieckiego, który nie wydał pozwolenia na organizację centralnych obchodów Dnia Strażaka na pl. Piłsudskiego w Warszawie.
Swoje zdanie wyraził również wójt Jan Nowak – Chciałbym wiedzieć, jakie były koszty tej „imprezy”? To wszystko moglibyśmy zrobić sami i przekazać. Czyli co, nie dowierza się teraz już wszystkim? Ja nie byłem o tym poinformowany, dowiedziałem się 2 tygodnie po fakcie. Do niektórych jednostek jeżdżono dwa razy. Zaznaczył, że teraz są takie skojarzenia, że może trzeba było dwa razy zdjęcia zrobić – bo, jak ktoś miał dobre zdjęcia, to powiem brutalnie trzeba było je schować i zrobić inne zdjęcia – mówił wójt.
Czy świetlice wiejski były fotografowane zgodnie z prawem?
O to dopytywał się wiceprzewodniczący Sylwester Kasprzak. Jak zauważył część strażnic zostało przez sołectwa zamienionych na świetlice wiejskie. A one są po części własnością urzędu. Zatem fotografie zostały zrobione bez zgody gminy.
Dużo jednostek wynajęło sołectwom świetlice wiejskie, a sołectwa to urząd gminy Kawęczyn. Czy to było zgodne z prawem?
Na to czy jest to zgodnie z prawem wójt nie umiał odpowiedzieć. Jego zdaniem natomiast prezydium zarządu gminnego i wszystkie prezydia OSP powinni się odnieść do tego co się wydarzyło.
