Brudzew. Radny Budynek pytał o budynek… po gimnazjum
Temat oświaty zdominował wczorajszą sesję w gminie Brudzew. Po pytaniach radnych o skutki reformy oświaty te finansowe i te ludzkie, wypłynęła kwestia budynku po gimnazjum.
Zainteresowanie gmachem wykazał radny Józef Budynek
Jaka jest perspektywa tych pomieszczeń, jakie będzie ich wykorzystanie? Czy panu wójtowi po głowie coś chodzi? – dopytywał się radny.
Przypomniał, że był pomysł na oddanie go na rzecz WOT. Ten pomysł jednak upadł, gdy powiat w drodze darowizny przekazał budynek po byłym Domu Dziecka na bazę Wojsk Obrony Terytorialnej.
Gimnazjum, które zostało oddane do użytku w 2003 roku na tę chwilę jest wykorzystywane, gdyż w szkole podstawowej nie zmieściłyby się wszystkie klasy gimnazjalne. Jednak już w przyszłym roku na pewno górna kondygnacja zostanie wyłączona. Już teraz wyłączone zostały cztery pracownie, aby ograniczyć ogrzewanie.
Myślę, że ten budynek może być pusty – mówił wójt Krasowski
Zaznaczył jednak, że w chwili kiedy były przeznaczone pieniądze na pracownie przedmiotowe od biologii, chemii i fizyki, to specjalnie nie zostały one usytuowane w gimnazjum, ale w szkole podstawowej. Daje to możliwość zagospodarowania gmachu.
W planach możliwe jest wykorzystanie budynku pod oddziały przedszkolne.
Obecnie przedszkole przystosowane jest do czterech oddziałów z setką dzieci. W momencie gdyby pojawiło się ich więcej, to nie ma mowy o dobudowaniu sali do budynku przedszkolnego, gdyż jest to koszt w granicach 1 mln złotych.
Mając pusty budynek, mieszkańcy mieliby prawo mnie powiesić, że dobudowuje budynek do przedszkola – mówił Cezary Krasowski.
W takim przypadku gminne przedszkole mieściłoby się w dwóch budynkach. Sześciolatkowie zostaliby przeniesieni do gmachu po gimnazjum, a młodsze dzieci pozostałyby w obecnym budynku.
Na chwilę obecną nie mamy pomysłu, jak wykorzystać ten budynek. Zarezerwowaliśmy sobie, żeby nie został zablokowany w momencie, jeśli pojawi się więcej oddziałów w przedszkolu – mówił na sesji wójt gminy Brudzew.
