Posłowie Lewicy promują swoje propozycje programowe
Na zaproszenie miejscowych struktur Nowej Lewicy do Turku przyjechali posłowie tego ugrupowania. Na spotkaniu otwartym z mieszkańcami, a wcześniej na konferencji prasowej posłowie Lewicy promowali swoje propozycje programowe.
Wiceprzewodniczący Nowej Lewicy poseł Tomasz Trela (z Łodzi) oraz poseł Tadeusz Tomaszewski (z Gniezna) spotkali się z mieszkańcami Turku, by promować propozycje programowe swojego ugrupowania. Wcześniej ten przekaz kierowali do lokalnych mediów na konferencji prasowej.
Lewica za UE, mieszkaniami i polityką senioralną
Na trzech filarach swojego programu skupili się posłowie Lewicy: Unia Europejska, mieszkalnictwo oraz polityka senioralna. W kwestii praworządności, członkostwa Polski w UE, itp. przekaz posłów był jednoznaczny. Posłowie Trela i Tomaszewski twardo sprzeciwiają się polityce Prawa i Sprawiedliwości i mają zbieżne poglądy z pozostałymi ugrupowaniami opozycji demokratycznej. Wiceprzewodniczący Nowej Lewicy jednoznacznie też zapowiedział, że wezmą udział 4 czerwca w wielkim marszu w Warszawie, który zapowiedział Donald Tusk.
Przedstawiając program mieszkaniowy i senioralny posłowie lewicy ustawiali się jednak w kontrze nie do PiS, ale do Platformy Obywatelskiej. Spotkało się to z reakcją obecnego na spotkaniu przewodniczącego struktur PO Dariusza Młynarczyka, który musiał prostować manipulacje posłów dotyczące programu Platformy.
Poseł Trela omawiając propozycje mieszkaniowe podkreślał, że to przede wszystkim państwo powinno budować mieszkania. Za argument miało służyć wskazanie, że przecież państwo buduje drogi, autostrady, koleje czy stadiony, to i z mieszkaniami sobie poradzi. Lewica dopuszcza rozwiązanie, że to samorząd z finansowaniem państwa mógłby budować mieszkania na swoim gruncie, ale przy założeniu, że to państwo byłoby dysponentem (właścicielem?) lokali mieszkalnych. Wiceprzewodniczący Nowej Lewicy podkreślał, że ta propozycja kierowana jest do osób niezainteresowanych wzięciem kredytu na kupno mieszkania na własność.
Poseł Tomaszewski przedstawiając propozycje polityki społecznej, skupił się głównie na polityce senioralnej. Mówił o dwukrotnej waloryzacji emerytur w ciągu roku, jeżeli inflacja przekracza poziom 10%. Zachwalał projekt renty wdowiej po śmierci współmałżonka, pod którym działacze lewicy zbierali wcześniej podpisy, także w Turku.





3 listy opozycji tak samo skuteczne jak jedna lista?
Wiceprzewodniczący Trela nieoczekiwania próbował też dowodzić, że pójście opozycji demokratycznej w trzech blokach będzie tak samo skuteczne jak start wszystkich z jednej dużej listy opozycyjnej.
Mieszkańcy byli zainteresowani czy lewica planuje rozliczyć PiS i czy w tej sprawie ktoś dokumentuje liczne afery rządzących. W odpowiedzi padło zapewnienie, że „łobuzy” z PiS nie unikną rozliczenia. Z ramienia lewicy w zespole dokumentującym pracują poseł Krzysztof Śmiszek oraz Ryszard Kalisz.
Z sali padł także zarzut pod kierunkiem posłów, że głosowali wspólnie z PiS za tzw. „piątką Kaczyńskiego dla zwierząt”, co doprowadziło do wrzenia na wsi i spadku notowań lewicy wśród rolników. Aż Marian Marczewski musiał „ratować” sytuację informując, że poseł Tomaszewski zarzekał się już, że drugi raz, by tak nie głosował.
Pod koniec spotkanie wiceprzewodniczący Trela jednoznacznie rekomendował zebranym głosowanie w najbliższych wyborach na posła Tadeusza Tomaszewskiego z Gniezna. Mina MMM w tym momencie świadczyła o wielkim zakłopotaniu lokalnego lidera lewicy.


