Centrum przesiadkowe w Turku bliżej realizacji?
Centrum przesiadkowe w Turku znów w centrum uwagi. Po wcześniejszym komunikacie o spotkaniu z burmistrzem Słupcy, teraz podpisano umowę partnerską. To kolejny krok w stronę budowy dworca przy ul. Kolskiej Szosie.
16 lutego 2026 r. burmistrz Turku Romuald Antosik oraz burmistrz Słupcy Jacek Szczap podpisali umowę o partnerstwie dotyczącą realizacji projektu Niskoemisyjny Transport Publiczny w subregionie konińskim. Projekt ma charakter partnerski, zgodnie z zasadami naboru ogłoszonego przez Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego.
Liderem odpowiedzialnym za złożenie wniosku i podpisanie umowy o dofinansowanie będzie Miasto Turek.
Centrum przesiadkowe w Turku – co w planach?
W ramach projektu miasto będzie ubiegać się o dofinansowanie do budowy dworca – centrum przesiadkowego przy ul. Kolskiej Szosie. Inwestycja ma zostać zrealizowana w formule „zaprojektuj i wybuduj”.
Zakres planowanych prac obejmuje:
- budowę budynku dworca z pomieszczeniami obsługi podróżnych, zapleczem sanitarnym i administracyjnym,
- dwa zadaszone perony autobusowe,
- parkingi dla samochodów osobowych, busów i taksówek,
- wiaty rowerowe,
- drogi, chodniki, ścieżki rowerowe oraz zieleń.
Łączna wartość inwestycji planowanych w projekcie to około 35 mln zł, z czego około 20 mln zł ma trafić na budowę dworca w Turku. Realizacja planowana jest na lata 2026–2028 w ramach Funduszy Europejskich dla Wielkopolski 2021–2027.
Medialny rozgłos a realna budowa
W krótkim czasie to już trzecia informacja medialna burmistrza dotycząca centrum przesiadkowego. Najpierw komunikat przy okazji przejmowania terenów po byłej kolejce wąskotorowej – gdzie dziś planowana jest budowa nowego dworca. Następnie informacja po spotkaniu roboczym z burmistrzem Słupcy. Teraz – po podpisaniu umowy partnerskiej.
Nie zmienia to jednak faktu, że miasto dopiero będzie ubiegać się o dofinansowanie. Nie ma jeszcze podpisanej umowy o wsparcie, nie ogłoszono przetargu i nie wbito pierwszej łopaty.
W przypadku inwestycji za 15-20 milionów złotych najważniejsze będą bowiem nie konferencje i komunikaty, lecz skuteczna i sprawna realizacja. Intensywny rozgłos na etapie przygotowań rodzi pytanie, czy komunikacyjna ofensywa nie wyprzedza faktycznych postępów prac.
W przypadku tak ważnego projektu mieszkańcy z pewnością bardziej niż zapowiedzi będą oczekiwać realnych efektów.
Docelowo centrum przesiadkowe w Turku ma stać się funkcjonalnym węzłem komunikacyjnym, poprawiającym organizację ruchu i standard korzystania z transportu publicznego w mieście.
Dariusz Młynarczyk


