Lokalni bohaterowie…, czyli krwiodawcy z Klubu HDK przy parafii św. Barbary w Turku podsumowali miniony rok
Krwiodawcy z Klubu HDK im. Kardynała Wyszyńskiego przy parafii św. Barbary w Turku spotkali się w piątkowe popołudnie w gościnnych progach restauracji Turkovia, aby posumować miniony rok. Była to też okazja, aby podziękować i uhonorować tych, którzy przekazują innym najcenniejszy dar jakim jest krew.
Choć klub działa od niespełna roku, to już w swych szeregach ma 37 członków. Udało mu się przeprowadzić 17 akcji poboru i pozyskać ponad 280 litrów krwi oraz kilkunastu potencjalnych dawców szpiku kostnego.
To niewątpliwy sukces, bo nie był to łatwy rok. Z początku borykaliśmy się z pewnymi trudnościami, formalnościami, przez które musieliśmy przebrnąć. Jak to mówią, nic co dobre nie przychodzi łatwo. A to co się zdobywa w trudzie bardziej się szanuje – mówiła prezes klubu Lidia Patrzykąt. Przypomniała również o udziale w zawodach i spotkaniach integracyjnych z innymi klubami.
Ponadto w ciągu roku udało się nawiązać współpracę z lokalnymi firmami, instytucjami i osobami, które chętnie wspomagają klub. Są nimi: Profim, PPS Społem, Nadleśnictwo Turek, Mleczarnia Turek, Cukiernia Kasztelan z Tuliszkowa, firma Kotrzewa, RCKiK w Kaliszu oraz z ks. proboszcz Mirosław Frankowski z parafii św. Barbary w Turku.
Pod wrażeniem tego co udało się zrobić był także prezes SHDK RP Tomasz Ogrodnik. Należą się wyrazy szacunku i uznania dla rady klubu i dla was, bo nie byłoby tych sukcesów bez krwiodawców. Rada klubu jest lokomotywą organizacji, ale do lokomotywy potrzebne są wagony, w których bije serce. Tymi wagonami jesteście wy – mówił prezes SHDK RP, składając noworoczne życzenia i zachęcając do promowania krwiodawstwa. Ludzi którzy potrzebują tego życiodajnego płynu jest bardzo wielu w całej Polsce.
Za zaproszenie dziękował i życzenia składał również prezes zaprzyjaźnionego Klubu SHDK „Górnik” w Turku Bogdan Owczarek. Miejmy serce otwarte i dzielmy się krwią, bo to jedyny dar, którego do tej pory nauka nie potrafi zastąpić – podkreślił wręczając kwiaty i upominek na ręce prezes klubu.
Krwiodawcy, lokalni bohaterowi odznaczeni
Krwiodawcy dając osobisty przykład, a także wsparcie, gdy tego potrzeba pokazują jedną z form nowoczesnego patriotyzmu. Stają się niejako ambasadorami zdrowia, bohaterami w lokalnych środowiskach zawodowych, szkolnych, czy sąsiedzkich. Nie ma dla nich odpowiedniej nagrody za to, że tak wiele, bezinteresownie oddali innym. Mimo to warto i należy ich docenić.
Za dar krwi uhonorowani zostali odznaczeniem ZHDK III stopnia: Arleta Derdziak, Michał Rzempołuch, Kamil Wojdziak, Tomasz Antosik, Piotr Arent, Krystian Grzelka, Sebastian Kudła, Mirosław Michalak, Eugeniusz Małecki, Jakub Słowiński, Dariusz Stasiak, Tomasz Kwaśny oraz Dariusz Bejer.
ZHDK przyznał również odznakę II stopnia tym, którzy oddali minimum 10/12 litrów krwi, a byli to: Arleta Derdziak, Damian Jakubasz, Joanna Piekarczyk, Jakub Słowiński, Bartosz Zaręba, Daniel Antosik, Marcin Bujała i Marlena Karska, Dariusz Stasiak, Hubert Wieczorek, Łukasz Wytlib.
Odznakę ZHDK I stopnia otrzymali: Joanna Piekarczyk, Bartosz Zaręba, Piotr Zawilski, Marcin Bujała, Marlena Karska, Dariusz Stasiak, Hubert Wieczorek.
Ponadto Odznakę Zasłużony Dla Zdrowia Narodu za ponad 20 litrów krwi przyznawaną przez Ministra Zdrowia otrzymał Przemysław Filipiak.
Wszystkim krwiodawcom oraz osobom promującym honorowe krwiodawstwo, organizującym akcję poboru krwi gratulujemy oraz serdecznie dziękujemy za dar serca, który przekazujecie.
















































