NFZ grozi wstrzymaniem finansowania dla szpitala w Turku
Sytuacja w turkowskim szpitalu pogarszała się z kwartału na kwartał od początku kadencji. Koalicja PSL/PiS przez cały okres próbowała problemy zamiatać pod dywan. Lekceważyła ostrzeżenia.
O problemach finansowych na sesjach ostrzegał radny Dariusz Młynarczyk, a o problemach natury medycznej ostrzegała radna Krystyna Szkudlarek-Graczyk.
30 czerwca 2017 r. na łamach Turek24 wykazaliśmy, że rację mieli radni opozycji, a zarząd powiatu tuszował prawdę przed radnymi i opinią publiczną. Warto jeszcze raz przypomnieć sobie nasz tekst —> SP ZOZ Turek tonie. Dramatyczna sytuacja szpitala
Ostatni raz zadłużenie spadło zanim rządy w powiecie objęła obecna koalicja PSL/PiS
Nieprawidłowości na chirurgii ogólnej oraz na ginekologii
Jak dowiaduje się Turek24 pod koniec czerwca Wielkopolski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia poinformował, że istnieje realne zagrożenie niepodpisania aneksów z turkowskim szpitalem. A to groziłoby wstrzymaniem finansowania dla turkowskiej lecznicy. Powodem tak ostrego w tonie pisma są nieprawidłowości w szpitalu na Oddziale Chirurgii Ogólnej oraz na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym.
NFZ obwinia dyrektora szpitala
Dyrektor szpitala kluczył z wyjaśnieniami dot. zamknięcia oddziału chirurgii w pierwszej połowie marca br.
- 20 lutego 2017 r. dyrektor informował o zaprzestaniu udzielania świadczeń w Oddziale Chirurgii Ogólnej argumentując to zaplanowanym remontem pomieszczeń oddziału orz ich dezynfekcją.
- 24 lutego 2017 r. dyrektor powiadomił, iż czasowe zaprzestanie działalności leczniczej na chirurgii spowodowane było wygaśnięciem 28.02.2017 umów z lekarzami chirurgii.
- 7 marca 2017 r. dyrektor poinformował, iż w okresie od 1.03.2017 do 15.03.2017 r. świadczenia w oddziale chirurgii zostały zabezpieczone przez dwóch lekarzy, którzy pełnili „dyżur pod telefonem”.
NFZ w odpowiedzi stwierdził, że szpital w pierwszej połowie marca br. nie wywiązywał się z umowy, a co więcej wobec obowiązujących przepisów prawa nie mógł jej realizować. NFZ przywołał przepisy mówiące, że
Świadczeniodawca udzielający świadczeń w trybie hospitalizacji zapewnia całodobową opiekę lekarską i pielęgniarską we wszystkie dni tygodnia, natomiast żadne przepisy regulujące zasady udzielania świadczeń w rodzaju leczenie szpitalne nie wskazują na możliwość pełnienia przez personel lekarski „dyżurów pod telefonem”.
Brak reakcji i nadzoru ze strony starosty i zarządu powiatu
Przypomnijmy w tym miejscu, iż na jednej z sesji rady powiatu radny Dariusz Młynarczyk ostrzegał, że podmiot obecnie działający na chirurgii nie ma uprawnień do udzielania świadczeń szpitalnych. Przywołał oficjalne stanowisko Ministra Zdrowia.
Starosta, zarząd powiatu oraz cała koalicja PSL/PiS wraz z radnymi ich popierającymi notorycznie lekceważyli ostrzeżenia.
NFZ podtrzymał swoje stanowisko, że za okres 1-15.03.2017 zmniejszy swoje zobowiązania w zakresie chirurgia ogólna – hospitalizacja. Zagroził także niesporządzeniem aneksu na leczenie szpitalne w trzecim kwartale br.
Brak kwalifikowanej kadry lekarskiej na Oddziale Ginekologiczno-Położniczym
NFZ w swoim piśmie zwrócił uwagę na nieprawidłowości w zakresie zapewnienia wymaganej opieki lekarskiej w trakcie dyżurów. Dyżury pełnili lekarze niespełniający stosownych wymagań.
W ostatnim akapicie pisma NFZ czytamy:
Ponadto WOW NFZ przypomina, iż dyrektor funduszu może nałożyć na świadczeniodawcę (szpital – przyp. T24) karę umowną, w przypadku udzielania świadczeń w sposób i w warunkach nieodpowiadającym wymogom określonym w obowiązujących przepisach lub umowie…”.
Czy doszło do podpisania aneksu między szpitalem a NFZ na finansowanie SP ZOZ w Turku w trzecim kwartale br. wkrótce poinformujemy.


Szok!!! To się w głowie nie mieści. gdzie jest starosta ja się pytam? gdize jest poseł? kasę z kilometrówek potrafi trzepać, ale o spzitalu już zapomniał?
Nie udawaj pacjent…
Szkoda wielka ze pod swoje potrzeby Imć Pan Poseł Ryszard zapomniał skąd nasz ród Turkowski. Dawniej chciał się skręcić ,codziennie prawie ,,odwiedzał ,,Nasz Szpital im. Sokołowskiego na ul.Poduchowne / Łąkowa / Pisał na okrągło jak żle rządzili POprzednicy. Wielka szkoda że ,,wybrano ,, dyrektorem bankowca z powodu tylko pochodzenia z Turku. To było do przewidzenia ze tak się skończy. Wstyd że najważniejsze dla POSŁA to pieniądze zgarniane szuflą za kilometrówkę . Pani Szkudlarek- Graczyk miała rację zabierając głos na sesji .Czy za swoja pracę obecny dyrektor szpitala poniesie jakąś karę ,czy tylko po to przybył żeby dobić Rodzinne Miasto . Tutaj mieszkał Jego Dziadek członek O S P /strażak / społecznik ,Tutaj mieszkała jego babcia. Jest się czego wstydzić ?!