Te wybory są zbyt ważne, by marnować głosy

Wybory 2019. Ryszard Bartosik, Anna Majda, Grzegorz Ciesielski

Wybory 2019. Czy Ryszard Bartosik odnowi mandat poselski? Grzegorz Ciesielski będzie na Wiejskiej głosem bezpartyjnego samorządu w najbliższych czterech latach? Czy Anna Majda na liście PSL okaże się zmarnowanym rezerwuarem głosów, który w końcowym efekcie może wspomóc PiS?

Wybory w październiku będą najważniejszymi od 30 lat. Wielu komentatorów politycznych tak je własnie określa. Zdecydują czy Polska z powrotem stanie się demokratycznym państwem prawnym w stylu zachodnim czy też w naszym kraju postępować będzie dalsza jego putinizacja. W wymiarze lokalnym wybory zdecydują czy w powiecie będziemy mieli jednego posła, może dwóch, a może żadnego.

Największe ugrupowania już odkryły swoje karty i pokazały listy kandydatów. Zarówno Prawo i Sprawiedliwość jak i Koalicja Obywatelska są już gotowe do wyborów. Częściowo, ze sporym zamieszaniem co do lidera listy, swoje karty odkryło Polskie Stronnictwo Ludowe. Cisza natomiast jest w obozie Sojuszu Lewicy Demokratycznej, zwłaszcza w odniesieniu do turkowskich kandydatów.

Kto ma szansę zdobyć mandat poselski?

Znany bloger Marcin Palade co dwa tygodnie publikuje na twitterze swoje prognozy preferencji wyborczych we wszystkich okręgach sejmowych w oparciu o średnią sondaży. Prawa scena strony politycznej traktuje jego publikacje niezwykle poważnie, twierdząc, że są najbliższe rzeczywistemu układowi sił. Osobiście mam bardzo ograniczone zaufanie do przedstawianych przez niego preferencji. Niemniej uważam, że warto im się przyjrzeć.

Wg Marcina Palade w naszym okręgu mandaty weźmie Prawo i Sprawiedliwość (4-5), Koalicja Obywatelska (3-4) oraz Lewica (1) jeśli przekroczy w skali kraju próg. Polskie Stronnictwo Ludowe, tak jak cztery lata temu, nie ma szans na wzięcie mandatu do sejmu w okręgu konińsko-gnieźnieńskim.

Preferencje wyborcze w okręgu nr 37 (Konin) w połowie sierpnia 2019

Preferencje wyborcze w okręgu nr 37 (Konin) w połowie sierpnia

Prawo i Sprawiedliwość – kierunek wschód (Rosja)

Nie od dzisiaj wiadomo, że PiS jest faworytem w okręgu nr 37, zwłaszcza z uwagi na jego wschodnią część. Skąd się bierze aż tak duże poparcie dla tej partii w tej części województwa czyli w powiatach konińskim, kolskim i tureckim? Populiści na obszarach o takim przekroju społeczno-ekonomicznym zawsze zyskują na sile. To temat na odrębną analizę, ale warto w tym miejscu przypomnieć, że Stan Tymiński uzyskiwał u nas ponad 50% poparcia. Samoobrona także przekraczała bez problemu pułap 50%. Podobnie było z SLD, które też swego czasu osiągało podobne wyniki. Obecnie cały ten elektorat podgarnęła hiper populistyczna jaką jest Prawo i Sprawiedliwość.

Czy Ryszard Bartosik odnowi swój mandat poselski?

Niewątpliwie lider powiatowych struktur PiS ma szansę na zdobycie mandatu posła. Jednak pomimo tego, że jego partia ma wysokie notowania, to jemu samemu będzie trudniej zdobyć mandat niż cztery lata temu. I to pomimo, iż teraz będzie startował z miejsca o oczko wyżej niż poprzednio. Z tego prostego powodu, że miejsca na liście (poza pierwszym oczywiście) nie mają większego znaczenia w przypadku partii, które zdobywają po kilka mandatów w okręgu.

W 2015 r. PiS zdobyło pięć mandatów

  • pierwszy mandat dla PiS zdobył kandydat z 1. miejsca,
  • drugi mandat dla PiS zdobył kandydat z 4. miejsca,
  • trzeci mandat dla PiS zdobył kandydat z 10. miejsca,
  • czwarty mandat dla PiS zdobył kandydat z 5. miejsca,
  • piąty mandat dla PiS zdobył kandydat z 7. miejsca.

To pokazuje, że w przypadku gdy lista bierze kilka mandatów, to silny kandydat może zostać posłem także z dalszego miejsca na liście, a słabemu nie pomoże nawet druga lokata. Cztery lata temu PiS nie miał silnego kandydata z Konina. To aż dziw bierze, gdy się skonstatuje, że przy pięciu mandatach Konin (największy ośrodek w okręgu wyborczym) nie ma posła z PiS. W tym roku już takiego błędu w budowaniu listy nie popełniono.

Dlaczego Bartosikowi będzie trudniej?

Wojewody Hoffmana, który startuje z pierwszego miejsca nie przeskoczy. Witold Czarnecki startujący z drugiego miejsca ma większą rozpoznawalność w całym okręgu niż poseł z Kowali Pańskich. Dwójka posłów PiS z Gniezna (Dolata i Ostrowski) cztery lata temu zdobyła znacznie więcej głosów niż Bartosik. Dolata o ponad 10 tys. głosów więcej. Startowali z miejsca odpowiednio czwartego i dziesiątego. To mamy cztery mandaty zajęte.

O piąty mandat dla PiS, jeżeli tyle lista weźmie, będą walczyli Ryszard Bartosik, Leszek Galemba oraz Marek Waszkowiak. Z tej trójki najsilniejszy wydaje się Waszkowiak nie tylko dlatego, że jest z Konina. Nie zdziwiłbym się, gdyby pokonał i Czarneckiego i któregoś z posłów gnieźnieńskich. Mocno reklamującemu się ostatnio radnemu Popkowskiemu nie daję większych szans na mandat posła.

Podsumowując, to ponowne zdobycie mandatu przez Ryszarda Bartosika jest jak Mission: Impossible. Cuda się zdarzają, ale …

Koalicja Obywatelska – kierunek zachód (Unia Europejska)

Okręg nr 37 jest trochę sztucznym, sklejonym z dwóch części. Wschodnia, bardziej populistyczna, jest dla Koalicji Obywatelskiej trudnym terenem do zdobywania poparcia. Zdecydowanie łatwiej zdobywa głosy we Wrześni, Gnieźnie, Śremie czy Środzie Wlkp. Cztery lata temu w wyborach do sejmu dzisiejsza KO zdobyła trzy mandaty (2 dla PO i 1 dla Nowoczesnej). W wyborach w 2007 i 2011 roku Platforma Obywatelska w okręgu nr 37 zdobywała po trzy mandaty.

Zdobycie trzech mandatów dla Koalicji Obywatelskiej jest najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, czyli dla PiS 5 mandatów, dla KO 3 mandaty i dla Lewicy 1 mandat. Możliwe są także scenariusze, acz raczej bardzo mało prawdopodobne, w których PiS bierze 5 mandatów, a KO 4 mandaty. Może także się zdarzyć wynik 6:3. Jako ciekawostkę można podać, że gdyby wyniki z wyborów do PE przenieść na okręg nr 37 (uwzględniając tylko 9 powiatów z okręgu nr 37) to PiS wziąłby 5 mandatów, KE 4 mandaty, a Wiosna żadnego. Pamiętać jednak należy, że na wynik Koalicji Europejskiej złożyło się poparcie dla SLD i PSL (chociaż niewielkie).

Czy Grzegorz Ciesielski zostanie posłem i będzie głosem samorządu na Wiejskiej?

Szanse, by Grzegorz Ciesielski został posłem nie są może oszałamiające, ale też nie są nierealne. Ważny tu jest układ na liście. Tak jak w przypadku PiS praktycznie pewnym mandatu może być jedynie lider listy czyli Tomasz Nowak. Druga na liście KO Miłka Stępień (Zieloni) moim zdaniem jest bez szans, chociaż będzie jej zapewne pomagał atut pierwszej kobiety na liście.

Posłanka Nowoczesnej Paulina Hennig-Kloska będzie miała poważną wewnętrzną konkurencje w postaci Dariusza Pilaka, byłego starosty gnieźnieńskiego, który startuje z ostatniego miejsca. Jego kandydaturę będzie prawdopodobnie wspierał prezydent Gniezna. W pierwszej stolicy Polski głosy więc się podzielą. Nie można też zapominać, że głosy z elektoratu antyPiSu w Gnieźnie zdobywać także będzie były poseł SLD, a obecnie radny sejmiku Tadeusz Tomaszewski. Moim zdaniem z tego wewnętrznego, gnieźnieńskiego pojedynku zwycięsko wyjdzie raczej Hennig-Kloska, gdyż jest bardziej rozpoznawalna w skali okręgu niż Pilak. Nie można jednak wykluczyć, że oboje wezmą mandaty posłów (Gniezno to liczny ośrodek), ale może też tak być, że głosy tak się rozłożą, że żadne z nich nie dostanie się na Wiejską.

O trzeci mandat dla Koalicji Obywatelskiej rozegra się pojedynek pomiędzy trójką kandydatów. W tej rozgrywce liczyć się będzie Artur Mokracki (wiceburmistrz Wrześni), Ireneusz Niewiarowski i oczywiście burmistrz Grzegorz Ciesielski. A w przypadku równomiernego rozłożenia głosów w gnieźnieńskim pojedynku, to o dwa mandaty będzie walczyła piątka kandydatów. Wszystko jest więc możliwe.

Nie ma lepszego od Ciesielskiego! 🙂

Można zaryzykować twierdzenie, że szanse na mandat poselski Ciesielski ma nie mniejsze niż Bartosik. To odważna teza, ale możliwa do zrealizowania. Tak więc Turek (powiat) może mieć nawet dwóch posłów, ale też może nie mieć żadnego.

Polskie Stronnictwo Ludowe – kierunek nieznany

Jeszcze kilka miesięcy temu bez zmrużenia okiem bym powiedział, że PSL będzie orientował się na zachód w kierunku państwa prawa i demokracji parlamentarnej. Po sojuszu z Kukizem już takiej pewności nie mam. Liderzy PSL zasiali tak dużo wątpliwości, że nie można dzisiaj wykluczyć na 100% koalicji rządowej PSL z PiS. Warunkiem oczywiście jest przekroczenie progu przez ludowców. Nie jest to takie oczywiste. W naszym okręgu próg mogą przekroczyć, ale mandatu poselskiego, tak jak cztery lata temu, nie są w stanie wywalczyć. Prognozy preferencji wyborczych Macina Pallade sukcesywnie to potwierdzają.

Czy Anna Majda ma jakąkolwiek szansę dostania się na Wiejską z listy PSL?

Na tak postawione pytanie trzeba twardo i realistycznie odpowiedzieć, że szansę ma iluzoryczną, a nawet jeszcze mniejszą. Nie ma znaczenia, że wystartuje z drugiego miejsca, jeśli w ogóle wystartuje. Popularna i dobrze odbierana była radna sejmiku może okazać się zmarnowanym rezerwuarem głosów, który w końcowym efekcie może wspomóc PiS. Cztery lata temu lista PSL z Eugeniuszem Grzeszczakiem przegrała nie tylko z lewicą, czy Kukizem, ale nawet z Nowoczesną i nie wzięła mandatu. W tych wyborach nie będzie lepiej, tym bardziej, że i Grzeszczaka, ale też Czesława Cieślaka ma zabraknąć na liście kandydatów. Co prawda były wicemarszałek sejmu dwukrotnie nie udźwignął ciężaru pierwszego miejsca na liście, nie zdobywając mandatu do sejmu w 2015 r. i do sejmiku w ubr., ale jest to osoba rozpoznawalna w całym okręgu i te kilka tysięcy głosów PSL by przysporzyła.

Z powodu słabości listy PSL w okręgu nr 37 głos oddany na Annę Majdę może okazać się całkowicie zmarnowanym.

Popularna pani doktor, jeżeli nadal będzie miała aspiracje poselskie, to powinna pomyśleć o zmianie barw klubowych. Byłoby to o tyle łatwiejsze, że członkiem PSL nie jest.

Sojusz Lewicy Demokratycznej

Jeżeli Lewica (SLD) przekroczy próg 5% w skali kraju, to ma realną szansę na mandat w okręgu konińsko-gnieźnieńskim. Posłem ponownie zostanie wówczas Tadeusz Tomaszewski i nie ma co się więcej rozpisywać. Obecny radny sejmiku powinien bez problemu pokonać kandydatkę z partii Razem, która startować będzie z pierwszego miejsca.  Koniec kropka.

Dariusz Młynarczyk


Tagi: , , , , ,

« Wrzesień 2019 » loading...
P W Ś C P S N
26
27
28
29
30
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
1
2
3
4
5
6
nie 22

Kino TUR. Polityka

20 września - 23 września
czw 26

Kino TUR. Polityka

26 września - 30 września
sob 28

Turek. Turmageddon 2019

28 września godz. 11:00 - 14:00

Dodaj firmę do katalogu

Portale społecznościowe

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.