GalerieKulturaTemat dniaTuliszków

Tuliszków. „Ballady parkowe”, wieczór z poezją Mirosława Rojka

Miejsko – Gminny Ośrodek Kultury w Tuliszkowie zgromadził wczoraj liczne grono miłośników poezji, a to za sprawą wyjątkowego wydarzenia literackiego oraz człowieka  – Mirosława Rojka. Zaprezentował on nowy tomik swojej poezji „Ballady parkowe”.

Mirosław Rojek, urodzony w Turku a od wielu lat związany z Tuliszkowem. Autor licznych publikacji, broszur, folderów, opracowań historycznych, czy rozważań filozoficznych. Na swoim koncie ma już tomik poezji „Teksty i tekściki z szuflady literackiej, lirycznej, okolicznościowej, satyrycznej”. Ostatnio dał się poznać jako autor sztuki teatralnej „Białe tulipany”, która miała swoją premierę na deskach M-GOK pod koniec ubiegłego roku. W środę światło ujrzało jego kolejne dzieło „Ballady parkowe”. Wybrane wiersze usłyszeliśmy w interpretacji polskiego aktora teatralnego i filmowego, związanego z Teatrem im. Bogusławskiego w Kaliszu, a prywatnie od 34 lat przyjaciela Rojka – Macieja Grzybowskiego.

…w których jest wiele prawdy, ale i wiele zamyślenia

W drugim tomiku poezji autora „Ballad parkowych” znalazło się 13 utworów poetyckich wpisanych w pejzaż tuliszkowskiego parku. Pewne sytuacje, które zostały zaobserwowane przez samego autora, stały się kanwą do utworów. Mirosław Rojek w swych wierszach nie boi się poruszać tematów ważnych i trudnych. Każdy wiersz skłania do głębszej refleksji i każe się zastanowić nad płynącym z niego przesłaniem. Opowieści  – w których jest wiele prawdy, ale u wiele zamyślenia – jak pisze sam Mirosław Rojek – są głęboko osadzone w ludzkich pragnieniach i przeżyciach.

Poeta zaprasza do wspólnej wędrówki, podczas której ukazuje ludzkie losy związane z przyrodą. Obecność przyrody czasami tajemniczej, groźnej, a czasami przyjaznej stanowi tło dla wszystkich wydarzeń. Tomik otwiera wiersz „Interductio”, który wprowadza czytelnika w świat tuliszkowskiego parku i ludzkich historii. W interpretacji Grzybowskiego usłyszeliśmy chociażby takie utwory jak: „Bielutki wianuszek”, „Czarne ptaki”, czy „Ja odchodzę stąd powoli”.

Poezja Rojka na długo nie pozwoli uwolnić się od emocji i pozostanie w sercach oraz pamięci słuchaczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedemnaście − dwa =