Tuliszków. Choinka pytał o piec dla OSP, Pośpiech o parkujące na placu autobusy
Piec dla OSP i parkujące autobusy na placu targowym w Tuliszkowie, to tematy o które został zapytany burmistrz Tuliszkowa Grzegorz Ciesielski 13 lutego na sesji rady miejskiej.
Dowiedziałem się z nieoficjalnych źródeł, że wpłynął wniosek z OSP Tuliszków w sprawie remontu czy zakupu nowego pieca do centralnego ogrzewania, do ogrzewania garaży – mówił na sesji radny Zdzisław Choinka.
Radny chciał się dowiedzieć czy w tej sprawie coś się dzieje?. W odpowiedzi od burmistrza usłyszał, że takowy wniosek wpłyną oraz dodatkowy o remont i wstawienie komina. Ochotnicy zwrócili się o kwotę 200 tys. złotych, bo tyle miałoby to wszystko łącznie kosztować.
Na razie dałem, to do działu gospodarczego. Rozpatrują i patrzą, co można z tym zrobić, bo ja nie potrafię powiedzieć skąd takie środki na to zabezpieczyć i czemu akurat w takiej kwocie to też nie wiem, bo żadnych kosztorysów do tego wniosku nie dostaliśmy – poinformował Grzegorz Ciesielski.
Z kolei Józef Pośpiech przewodniczący Rady Samorządu Mieszkańców zwrócił się z zapytaniem dotyczącym autobusów parkujących na placu koło gminy.
Czy uiszczana jest jakaś kwota za parkowanie, bo na tym placu ludzie się bulwersują, że ci co prowadzą działalność muszą przynajmniej 3 zł płacić od metra. Na palcu stoją cztery samochody, prawie 24 godziny. Jeżeli jest jakaś kwota, to jaka ta kwota jest? – dopytywał się Józef Pośpiech
Ponadto z uwagi na targ, który w Tuliszkowie odbywa się w sobotę, autobusy zostają wyprowadzone na ulicę. Za parkowanie na ulicy większych samochodów takich jak tiry nakładane są mandaty – bo wiadomo na ulicy nie ma parkowania, więc jest jakaś uiszczona kwota? – kontynuował przewodniczący RSM.
Udzielając odpowiedzi burmistrz poinformował, że oficjalnie placu targowego w Tuliszkowie nie ma i o tym Józef Pośpiech powinien wiedzieć. Opłata, która jest pobierana jest to opłata handlowa.
Handlować można wszędzie, bo na ulicy też i handlujący w związku z tym wnoszoną opłatę za handel niezależnie od miejsca, w którym to robią. I tak to powinno być – mówił włodarz gminy i miasta Tuliszków.
Grzegorz Ciesielski nie umiał natomiast wyjaśnić dlaczego autobusy parkują na placu, czy też wyjeżdżają na ulicę – z nami niczego nie uzgadniali – mówił. Poinformował natomiast, że firma PKS Konin wygrała przetarg na dowozy dzieci do szkół na terenie gminy Tuliszków.
Jeżeli przeznaczyli pojazdy tylko i wyłącznie do obsługi na terenie tej gminy, to gdzieś te pojazdy muszą pewnie poza tymi godzinami, w których pracują zaparkować. Możemy porozmawiać z przedsiębiorstwem żeby w jakiś sposób inaczej zagospodarował te autobusy. Tak na dobrą sprawę, to handel jest w sobotę bodajże tylko, bo w inne dni ten teren nie jest wykorzystywany – poinformował burmistrz.
