Turek. W parku, jak na wojnie…
W tym roku obchodziliśmy 78. rocznicę wybuchu II wojny światowej. W miejskim parku, kilka grup rekonstrukcji historycznej i młodzieży z Turku przedstawiło sceny z wydarzeń, które rozegrały się podczas II wojny światowej.
W sobotę, 2 września warto było wybrać się na popołudniowy spacer do parku im. Żerminy Sładkowskiej. Od godz. 16.00 można było zobaczyć rekonstrukcje wydarzeń, jakie miały miejsce w Turku i okolicach w czasie II wojny światowej.
Żywa lekcja historii
Już po raz drugi w naszym mieście mieliśmy okazję uczestniczyć w takim pokazie. Tę żywą lekcję historii mogliśmy zobaczyć dzięki pomysłodawcy całego wydarzenia, którym był Robert Stolarski.
W zaprezentowanych trzech scenach widzowie na własne oczy mogli zobaczyć m.in.:
- wjazd niemieckiej kolumny transportowej,
- atak oddziałów polskich,
- łapanki i egzekucje cywilów,
- wycofanie się wojsk Wermachtu,
- wkroczenie wojsk rosyjskich do Turku.
W narracji, którą prowadził dyrektor turkowskiego muzeum, zostały przywołane wydarzenia – jak to, że na placu gdzie dzisiaj znajduje się pomnik „Nigdy więcej wojny” rozstrzelanych zostało od 200 do 300 osób.
Dyrektor muzeum Bartosz Stachowiak o rekonstrukcji historycznych wydarzeń z 1939-1945
Podczas widowiska nie zabrakło oczywiście broni, pojazdów z okresu II wojny światowej, strojów oraz efektów pirotechnicznych, które nadały odpowiedniej dramaturgii całemu przedstawieniu.
