W siodle i bryczką na pielgrzymkę do Matki Boskiej Licheńskiej
Niewiele już osób pamięta, jak do Matki Boskiej Licheńskiej jechało się wierzchem oraz bryczkami. Tradycję swoich dziadków oraz rodziców postanowili podtrzymać miłośnicy koni z powiatu tureckiego. W sobotni poranek udali się do sanktuarium w Licheniu.
Konna pielgrzymka do Lichenia wyruszyła 17 sierpnia o 7.00 rano sprzed kościoła św. Barbary w Turku. Jechali konno całymi rodzinami, ze swoimi dziećmi i wnukami. Dla najmłodszych taki rodzaj pielgrzymowania w zaprzęgach to niezwykłe doświadczenie i nie da się ukryć frajda. Przed bazylikę Najświętszej Maryi Panny Licheńskiej zajechali popołudniu, gdzie czekali na nich księża marianie: ks. Bogusław Binda, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej księży marianów i ks. Adam Stankiewicz, wicekustosz licheńskiego sanktuarium. Po poświęceniu jeźdźców i zaprzęgów uczestnicy pielgrzymki wraz z pocztem sztandarowym wzięli udział we mszy św. zawierzając swoje intencje Bolesnej Królowej Polski.

































