PolicjaPowiat Turecki

Czujność właściciela i monitoring. Włamanie udaremnione

Dzięki szybkiej reakcji właściciela domu i sprawnemu działaniu policjantów z Turku nie doszło do kradzieży z włamaniem. Sprawców spłoszono, a jednego z nich zatrzymano niedługo po zdarzeniu.

Zgłoszenie z zagranicy i natychmiastowa reakcja

Do zdarzenia doszło 4 stycznia około godziny 20. Dyżurny Komenda Powiatowa Policji w Turku odebrał telefon od właściciela domu jednorodzinnego, który przebywał za granicą. Mężczyzna, obserwując podgląd z kamer monitoringu, zauważył osoby próbujące włamać się do jego posesji. Policjantom przekazał szczegóły oraz nagranie zarejestrowane przez system monitoringu.

Na miejsce natychmiast skierowano patrole z różnych komórek tureckiej komendy. Po przybyciu funkcjonariusze nie zastali już sprawców, jednak szybko ustalili przebieg zdarzenia.

Uszkodzone okno i porzucone narzędzia

Z ustaleń policjantów wynika, że dwóch mężczyzn, działając wspólnie, przy użyciu łomu wybili szybę i wyważyli futrynę okna. Na posesji stwierdzono uszkodzoną roletę zewnętrzną oraz wybite okno. Dom nie był wyposażony w alarm, ale posiadał monitoring zewnętrzny, który okazał się kluczowy.

Na miejscu pracował technik kryminalistyki, który przeprowadził oględziny i zabezpieczył ślady. Podczas sprawdzania terenu, poza ogrodzeniem posesji, policjanci znaleźli torbę sportową z przedmiotami mogącymi służyć do włamań. W pobliżu leżał również łom. Wszystkie przedmioty zostały zabezpieczone do dalszych czynności.

Zatrzymanie jednego ze sprawców

Po analizie nagrań z monitoringu policjanci rozpoczęli poszukiwania. Krótko później patrol dzielnicowych wylegitymował 38-letniego mieszkańca województwa śląskiego, który odpowiadał wizerunkowi z nagrania i nie potrafił logicznie wyjaśnić swojej obecności w okolicy. Mężczyzna został zatrzymany pod zarzutem usiłowania kradzieży z włamaniem. Trwają czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania drugiego sprawcy.

Na szczęście z domu nic nie zginęło. Straty ograniczyły się do uszkodzeń okna i rolety.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć × 1 =