BlogGalerieMalanówRozrywkaTemat dnia

W Bibiannie pierze darli, drą i darli będą

Spotykali się w domach i przy śpiewie darli pierze. Pierzok, tradycja która odchodzi do historii…ale nie w Bibiannie. Przez dwa wieczory w tejże wsi przy świetniej zabawie odbywało się tradycyjne darcie pierza.

Po raz kolejny w świetlicy wiejskiej w Bibiannie (gmina Malanów) w piątek i w sobotę można było zobaczyć, jak kultywuje się dawną tradycje wiejską tzw. pierzok. Na to niecodzienne wydarzenie ściągnęły tłumy, by zobaczyć darcie pierza, pośpiewać i posmakować swojskich dań. A było z czego wybierać. Na suto zastawionym stole znalazły się dania, które zaspokoiłyby najwybredniejsze gusta. Nadziewane kaczki, gęsina, gołąbki, czernina, bigos, wędliny, wszelakie mięsiwa… No i oblegany przez wszystkich ośmiolitrowy słój z „napojem energetyzującym”.

Wszystkim biesiadującym czas umilały występy zespołów Stawiszynianek ze Stawiszyna, Jarzębinek z Dziadowic, Tradycji z Malanowa, Korzeniewianek z Korzeniewa, jak również kabaret Nie Umim Nic z Potworowa-Marcinów.

[arve url=”https://youtu.be/LM0Tj47e3IY” mode=”normal” promote_link=”yes” /]

O dobre humory zgromadzonych na pierzoku zadbali także: piątek DJ Roman Ścisły, natomiast w sobotę DJ Karol Płóciennik. Ponadto przewidziano rozgrywki w szachy i warcaby, tenisa stołowego oraz piłkarzyki. Dla najmłodszych uczestników imprezy odbył się konkurs plastyczny z nagrodami.

Gratulacje za tak udaną imprezę, która zintegrowała zarówno młodszych, jak i starszych, mieszkańców gminy Malanów ale i okolicznych miejscowości należą się sołectwu Bibianna, której sołtysem jest Arkadiusz Wszędybył oraz Porozumieniu Kulturalno-Sportowe Orzeł Dziadowice-Folwark, którego prezesem jest Piotr Bukowiecki.

Działanie współfinansowane było przez Gminę Malanów oraz Starostwo Powiatowe w Turku. Wsparcie organizacyjne i sponsorskie zapewniło Centrum Kultury i Biblioteka Publiczna w Malanowie, radna Zofia Gruszczyńska, radny Jan Gruca oraz radny Michał Harasny.

W Bibiannie pierze darli, drą i darli będą. 

Nic nie zapowiada żeby ta tradycja została zaniechana. Za rok organizatorom pozostaje tylko pomyśleć o większej sali, bo o chętnych na pierzoka i biesiadowanie nie muszą się martwić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dziewięć − 3 =