Zimna kąpiel im nie jest straszna. Morsy opanowały Przykonę
Ponad trzysta osób weszło w niedzielę do zbiornika w Przykonie. Wspólna kąpiel była zwieńczeniem VII Inwazji Morsów, wydarzenia które co rok przyciąga coraz więcej miłośników zimnych kąpieli. Temperatura wody wynosiła tylko lub aż około jednego stopnia Celsjusza.
21 stycznia, od rana nad zbiornik w Przykonie zjeżdżały Morsy z całej Polski. Wśród nich nie zabrakło miłośników lodowatych kąpieli m.in. z Włocławka, Skierniewic, Łęczycy, Łodzi, Koła, Konina, Kosewo, czy Słupcy. Wśród tej licznej grupy znalazło się 24 śmiałków, którzy po raz pierwszy zdecydowali się zażyć morsowej kąpieli.
Organizatorzy imprezy Morsy Turek zgotowali wszystkim gorącą atmosferę.
Jak mówią „woda nie jest zimna, tylko mokra”, ale przed wejściem do niej trzeba pamiętać o solidnej rozgrzewce. Tak też było i dzisiaj – odbył się bieg morsa, nordic walking oraz rozgrzewka m.in. przy sylwestrowym hicie „Miłość w Zakopanem”, którą poprowadził nie kto inny, jak Jacek.
[arve url=”https://youtu.be/C1hrpPI4KjU” mode=”normal” promote_link=”yes” /]
Dla debiutantów przygotowano Chrzest Morsa. Musieli oni nie tylko pokłonić się władcą morza, ale i z uśmiechem skosztować ich przysmaków. Nagrodzeni zostali gromkimi brawami oraz certyfikatami.
Na przybyłych czekał również paintball, WOŚP, gdzie można było się przeszkolić z udzielania pierwszej pomocy i otrzymać certyfikat, a także gorący posiłek i loteria fantowa.
Nad bezpieczeństwem wszystkich czuwało: Wielkopolskie Centrum Ratownictwa Medycznego Sp. z o.o. Konin i 5 Grupa Ratownictwa Wodno Technicznego OSP Proboszczowice.
