Dobra. Diabeł tkwi w szczegółach

Dobra. Sesja rady miejskiej

Starosta turecki wraz z wicestarostą kontynuują wędrówkę po gminach powiatu tureckiego przedstawiając swoje plany i możliwości realizacji inwestycji. Dziś zawitali na sesję Rady Miejskiej w Dobrej. Prócz zapewnień, że nie będzie likwidacji oddziałów w szpitalu, deklaracji o chęci współpracy mówiono o inwestycjach drogowych na terenie gminy, a także o tomografie dla szpitala. Jednak, jak zauważono diabeł tkwi w szczegółach. A tych na razie brak. 

Na tę chwilę, w budżecie powiatu na dokumentację dotyczącą inwestycji zabezpieczona jest kwota ponad 1,5 mln zł. Po stronnie powiatu z deklaracji jakie padły odnośnie inwestycji drogowych w gminie Dobra to te związane z dokumentacją na przebudowę około 4 km odcinek drogi Dobra – Kolonia Piekary. Mowa była także o parkingu przy ul. Dekerta oraz współfinansowaniu budowy chodnika w Długiej Wsi. Jednakże z zastrzeżeniem, że to musi być robione etapowo.

O ul. Parkową, która jest ulicą powiatową dopytywał radny Jan Dzierdzicki – z jednej strony mamy piękny park, z drugie strony zrobiliśmy deptak i została ta ulica. Jak się okazuje za poprzedniej kadencji zostało podpisane porozumienie. Zawiera ono m.in. informację, że w przypadku uzyskania przez gminę dofinansowania na remont oczyszczalni i jej wyremontowanie zostanie ona przekazania gminie, tak jak i kilka ulic powiatowych, m.in. właśnie ulica Parkowa. Inwestycja została co prawda dokonana, ale nie nastąpiło jeszcze jej przejęcie.

Kolejne inwestycje w gminie związane będą oczywiście z pieniędzmi z Funduszu Dróg Samorządowych. Niestety, jeśli chodzi o środki finansowe dla powiatu z tego funduszu, jak na razie jest to jedna wielka niewiadoma.

Jest pomył, ale co dalej?

O pomyśle zakupu tomografu dla szpitala informował Dariusz Kałużny już na sesji w Kawęczynie. Także i na poniedziałkowej sesji w Dobrej poruszył tę sprawę. Z przedstawionych informacji koszt takiego tomografu wyniósłby około 2 mln 200 tys. zł a zapłacić miałyby za niego wszystkie samorządy powiatu tureckiego. Przynajmniej na takie rozwiązanie liczy starosta. Spłata leasingu, w który wzięty byłby tomograf miałaby wg obliczeń starosty odbyć się w ciągu 2 – 3 lat.

Co do samego pomysłu, że sprzęt jest potrzebny wszyscy radni gminy są zgodni. Jednak chcieliby wiedzieć, – jak radny Paweł Wszędybył – nim wyłożą pieniądze, że będzie on w pierwszej kolejności dostępny dla mieszkańców powiatu tureckiego.

Z kolei, jak zauważył sekretarz gminy Stanisław Stasiak:

Tomograf to cenna inicjatywa w wymiarze społecznym, prozdrowotnym. Cenna zarówno i w finansowym. To jest etap inwestycyjny. Wiadomo, buduje się drogę, to potem za dużo nakładów finansowych poza zimowym utrzymaniem nie wymaga. Ale tutaj zakup tomografu komputerowego, to potem eksploatacja. Co z kosztami? Czy szpital będzie miał kontrakt w NFZ? Co z kadrą? Chodzi o doświadczoną kadrę. Wiadomo techników się znajdzie, ale czy radiolodzy już są, czy będą poszukiwani?

Na te pytania starosta nie miał odpowiedzi. Jak stwierdził szpital jest w trudnym okresie. Odpowiedzialność za wiele decyzji spocznie w rękach nowego dyrektora szpitala. Jest pomieszczenie, ale jego przygotowanie to już są koszty. To samo dotyczy kadry. W związku z brakiem konkretów pytanie to będzie aktualne również przy kolejnej wizycie starosty na sesji w Dobrej. Nawet jeżeli miałoby być to za pół roku – zapewniał sekretarz, kontynuując:

Słyszało się niekiedy, że w naszym powiatowym szpitalu stoi sprzęt, który jest nieeksploatowany. I oby nie było żadnego dnia, w którym by ten tomograf komputerowy wysokiej klasy stał.

Zaznaczył, że na 80 tys. mieszkańców powiatu jest potężna grupa pacjentów, którzy oczekują takiego badania dodając, że  inwestycje prozdrowotne mają swój cel.

Wyż demograficzny wchodzi w wiek kiedy się zaczyna chorować. Wyż demograficzny wchodzi w wiek emerytalny. Jest to okres kiedy tych potrzeb medycznych jest nieco więcej i te inicjatywy ze strony powiatu są cenne.

Diabeł tkwi w szczegółach

Z podjęciem decyzji radni się jednak wstrzymają – myślę, że powinniśmy wpierw poznać opinię wszystkich samorządów naszego powiatu w zakresie partycypowania w kosztach związanych z zakupem tomografu – argumentował włodarz Dobrej dodając, że diabeł tkwi w szczegółach. Jak to będzie wyglądało? Czy się samorządy dogadają co wielkości kosztów nie wiadomo.

Podobnie jest z inwestycjami drogowymi. Tu także brak szczegółów. To w jakim zakresie będą realizowane starosta uzależnia od pieniędzy jakie mają się pojawić z Funduszu Dróg Samorządowych. Do tej chwili nie wiadomo ile z niego zostanie przeznaczonych na województwo, nie mówić już o powiatach. Czy tak głośno zapowiadany przypływ gotówki będzie miał odzwierciedlenie w inwestycjach gminnych?


Tagi: , , ,

Prosimy oceń artykuł


Kalendarz wydarzeń

Dodaj firmę do katalogu

Kontakt z Turek24

 email: redakcja@turek24.com.pl

tel. kom. 502 390 836-7

Wydawca: Kontur Media sp. z o.o.