Blogm. TurekPolityka

Konfabulacja burmistrza: Katecheta nie może być członkiem partii politycznej

W sporze politycznym, gdy emocje dają o sobie znać, często dochodzi do sytuacji podawania zmyślonych faktów i ich koloryzowania. Z takim też przypadkiem mieliśmy do czynienia podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Turku. 

Strajk nauczycieli wzbudza wiele emocji, tak u osób ich popierających jak i u osób im przeciwnym. Nie inaczej było na sesji rady miasta. Do sporu doszło pomiędzy burmistrzem Antosikiem a wiceprzewodniczącym rady Jasakiem. W minionej kadencji obaj politycy działali wspólnie i zgodnie, niczym dwie papużki nierozłączki. Od kilku miesięcy jesteśmy jednak świadkami jak obaj panowie na sesjach rady wbijają sobie mniejsze lub większe szpile polityczne.

Omawiając strajk nauczycieli i polemizując z Dariuszem Jasakiem burmistrz Antosik podbił poziom emocji stwierdzając m.in. Jak można wprowadzać reformę oświaty przy takim niżu demograficznym jaki jest teraz? W innych krajach jest przynajmniej tzw. okres przejściowy. Jak zrobiliście, tak macie teraz strajkujących przed gabinetami różnego rodzaju.

„Tylko świnie siedzą na egzaminie”

W dyskusji o hejcie jaki wylewa się na nauczycieli Romuald Antosik zauważył, iż wiceprzewodniczący Dariusz Jasak na swoim profilu społecznościowym zamieścił grafikę z treścią „Tylko świnie siedzą na egzaminie”. Dodatkowo zarzucił politykowi PiS, że nie zamieścił żadnego komentarza do tej grafiki, ani informacji, że nie dotyczy to Turku. Burmistrz kontynuował, że w komentarzach można było przeczytać, że nauczyciele powinni być apolityczni. I nagle skierował bezpośredni zarzut do swojego kolegi z PiS:

Tak samo jak katecheci. Pan wie o tym, że nie powinien należeć do żadnej partii politycznej jako katecheta? Jeżeli pan nie wie, to dzisiaj się dowiedział w tym momencie.

W odpowiedzi nieco zaskoczony i zagubiony samorządowiec Prawa i Sprawiedliwości zaczął cytować słowa Jana Pawła II.

Należy zatem prowadzić działalność polityczną w duchu służby. Mój poprzednik, Paweł VI słusznie stwierdził, że polityka jest trudnym sposobem wykonywania chrześcijańskiego obowiązku służby drugim.

Katecheta jednak może należeć do partii politycznej

Redakcja Turek24 postanowiła sprawdzić czy zarzut burmistrza jest prawdziwy. Czy rzeczywiście katecheci nie mogą należeć do partii. Wyszliśmy z założenia, że stawianie takiego publicznego zarzutu na oficjalnej sesji rady miasta przez burmistrza powinno mieć odzwierciedlenie w faktach. Co innego polemika u cioci na imieninach, a co innego na forum samorządu.

Wiele osób pełniących funkcje publiczne w Polsce objętych jest zakazem członkostwa w partiach politycznych. W odniesieniu do niektórych osób zakaz przynależności do partii politycznych ustanowiony jest bezpośrednio w Konstytucji. Dotyczy to: sędziów sądów powszechnych (art. 178 ust. 3), sędziów Trybunału Konstytucyjnego (art. 195 ust. 3), prezesa Najwyższej Izby Kontroli (art. 205 ust. 3), rzecznika praw obywatelskich (art. 209 ust. 3), członków Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (art. 214 ust. 2) oraz prezesa Narodowego Banku Polskiego (art. 227 ust. 4).

W ustawie o partiach politycznych czytamy, że

Członkami partii politycznych mogą być obywatele Rzeczypospolitej Polskiej, którzy ukończyli 18 lat. Zakaz przynależności do partii politycznych określają odrębne ustawy.

Wiele ustaw zwykłych zawiera zakazy przynależności do partii politycznych dotyczące innych kategorii funkcjonariuszy publicznych. Zakazy te obejmują m.in.: żołnierzy zawodowych, prokuratorów, funkcjonariuszy policji, służb specjalnych, Straży Granicznej i Służby Więziennej, strażaków Państwowej Straży Pożarnej, wiceprezesów i dyrektora generalnego Najwyższej Izby Kontroli, celników i funkcjonariuszy Inspekcji Celnej, generalnego inspektora ochrony danych osobowych, itd.

Nie znaleźliśmy jednak ustawy zawierającej zakaz członkostwa w partii politycznej dla katechetów. Nic na ten temat nie mówi ani konkordat, ani ustawy samorządowe. Podsumowując, można stwierdzić, że burmistrz Antosik rzucił na sesji fake newsa czyli – fałszywą wiadomość o charakterze sensacyjnym, z intencją wprowadzenia odbiorcy w błąd w celu osiągnięcia korzyści politycznych lub prestiżowych.

Panie Romualdzie, przyzwoitość nie pozwala, by na forum rady miasta urzędujący burmistrz posługiwał się nieprawdziwymi faktami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć × 1 =