BlogGospodarkaSamorząd

W którą stronę pojedzie transport publiczny w powiecie?

Albo PKS Konin, albo…? Sprawa transportu publicznego zdominowała środową sesję rady powiatu tureckiego. Wciąż nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia.

Prywatni przewoźnicy, którzy już teraz świadczą usługi na terenie powiatu tureckiego jeszcze pod koniec marca zaproponowali, że będą obsługiwać transport publiczny na zasadach komercyjnych, utrzymując się jedynie ze sprzedaży biletów. Oznacza to, że nie korzystaliby wówczas z dopłat z budżetu powiatu. W ślad za taką propozycją nie poszły jednak spotkania i rozmowy, zmierzające do tego, aby sprawę rozwiązać. Zdaniem części radnych zarząd powiatu świadomie dąży do współpracy z PKS Konin, któremu trzeba będzie dopłacać. Co na to władze powiatu?

– Zarząd wciąż analizuje sytuację . Pewne te wątpliwości w ramach porozumienia się pojawiały. Rozważaliśmy inne możliwości Chcemy usłyszeć stanowisko prezydenta Konina w tych kwestiach – mówił starosta Mariusz Seńko.

Zarząd powiatu rozpatruje dwie możliwości: tryb porozumienia, który daje gwarancję, że PKS Konin będzie odpowiedzialny w całości za kwestie transportu i tryb koncesyjny, który wymaga analizy potencjału ewentualnego koncesjonariusza.

Po stronie drugiego rozwiązania stanął m.in. Marian Mirosław Marczewski.

– Trochę dziwi spolegliwość w stosunku do PKS Konin, który chciał pana wystawić do wiatru trochę. Zaprzestał realizacji kursów i w tym momencie podmioty prywatne natychmiast weszły na ten rynek i na szczęście, bo zapewniły dojazdy głównie chodziło o uczniów. Słusznie jest to co pan zauważył, że wręcz deklarują chęć przeniesienia firmy do Turku. PKS Konin okazał się partnerem mało wiarygodnym – zwracał się radny do starosty powiatu tureckiego.

W podobnym tonie wypowiedział się także Dariusz Młynarczyk:

– Mówimy o podmiotach, które mają kilkadziesiąt samochodów, tabor nowszy niż PKS Konin. Brniecie w niejasny układ z PKSem Konin, firmą nieprzewidywalną, mającą przestarzały tabor samochodowy. Wyzbywacie się uprawnień, władztwa nad polityką transportową. Widać, że wicestarosta nie radzi sobie z problemem i chciałby się go pozbyć na rzecz prezydenta Konina. Musimy patrzeć w innych kategoriach.

Spotkanie zarządu powiatu z prezydentem Konina, które być może przybliży do rozstrzygnięcia transportowego impasu w powiecie ma odbyć się na początku maja.

12 thoughts on “W którą stronę pojedzie transport publiczny w powiecie?

  • To jak to jest, na Antosikowym portalu piszą nieco inaczej. Wszędzie mataczą. Każdy może być , byle nie konin

    Odpowiedz
    • Mówisz tak jak Ci na czekający pod chmurką na Dworcowej. Ale ze Starostwa nikogo ta nie widziałem.

      Odpowiedz
  • Smulsko czas na nowego radnego

    Radny Młynarczyk na sesji miał rację, a Papierkowski to miałem wrażenie, że nie ogarnia tematu. Naskoczył na kobitkę, a ta sprowdziła go do parteru, wyjaśniając jak ceny biletów spadły na przestrzeni czasu.

    Odpowiedz
    • kobitka młoda ale z praktyką i Pan Papierkowski mógłby się od niej jeszcze wiele nauczyć w kwestii transportu. Żal Pana Ryszarda

      Odpowiedz
      • Pewni ludzie są niereformowalni. Taka kolej losu.

        Odpowiedz
    • Czas w przypadku Papierkowskiego zatrzymał się … sorry nawet nie wspomnę kiedy.

      Odpowiedz
  • A co za różnica Konin czy Uniejów. Jeden czort, to obcy i to obcy. Nie ma turkowskich przewoźników?

    Odpowiedz
    • Przeczytaj ( ze zrozumieniem) artykuły powiązane z tym tematem na wszystkich Turkowskich portalach. Po uważnej lekturze mam nadzieję że zmienisz zdanie.

      Odpowiedz
  • Kałużny z PiSu kręci czy temat go przerasta???

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

cztery × cztery =