Patostreaming ze zwierzętami w Turku. Prokuratura bada
Prokuratura Rejonowa w Turku nadzoruje postępowanie dotyczące karmienia węży żywymi zwierzętami i publikowania nagrań w internecie. Patostreaming ze zwierzętami to kolejny wątek sprawy, którą opisaliśmy na Turek24 na początku października.
Z komunikatu prokuratury wynika, że policjanci interweniowali 3 października 2026 roku. Działania podjęli po zawiadomieniu złożonym przez członka Stowarzyszenia Pogotowie dla Zwierząt oraz Fundację Azyl dla Królików.
Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Turku zabezpieczyli dwa szczury i około 50 myszy. Zwierzęta stanowiły żywy pokarm dla pytona królewskiego oraz boa dusiciela. Właścicielem gadów jest ustalony przez policję mieszkaniec Turku.
Patostreaming ze zwierzętami pod lupą śledczych
Postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Śledczy zajmują się również filmami, które mężczyzna publikował w internecie. Pokazywały one karmienie węży żywymi zwierzętami.
Jak wskazuje prokuratura, nagrania mogły nosić cechy przestępstwa polegającego na prezentowaniu treści związanych z przemocą wobec zwierząt.
Według informacji prokuratury mężczyźnie grozi do trzech lat pozbawienia wolności. Komunikat nie zawiera jednak informacji o przedstawieniu mu zarzutów. Postępowanie pozostaje pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Turku.
Do sprawy wracamy po wcześniejszej interwencji
O działaniach policji i organizacji prozwierzęcych pisaliśmy 4 października w artykule „Turek. Odebrano 64 gryzonie po alarmie w sprawie nagrań”. Wówczas przedstawiliśmy relację Pogotowia dla Zwierząt, które informowało o odebraniu 62 myszy i dwóch szczurów. Prokuratura podaje obecnie około 50 myszy oraz dwa szczury. W komunikacie nie wyjaśniono tej różnicy.
Organizacje alarmowały wcześniej o złych warunkach przetrzymywania gryzoni i drastycznych nagraniach udostępnianych w sieci. Zapowiadały też działania zmierzające do uzyskania zakazu posiadania zwierząt przez ich właściciela. Najnowszy komunikat potwierdza prowadzenie postępowania, ale nie przesądza o winie mężczyzny.


