Pracowita niedziela Leszka Millera
Zostały niecałe dwa tygodnie do wyborów europejskich. Wyraźnie widać, że kampania przybrała na sile, bo coraz częściej przyjeżdżają do nas kandydaci. W minioną niedzielę, na wyborczej trasie Leszka Millera, nr 2 na wielkopolskiej liście Koalicji Europejskiej w wyborach do PE znalazł się nasz powiat.
Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje, mówi stare przysłowie. Były premier i były przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej już od wczesnych godzin 12 maja na targowisku, na Foluszu przekonywał, że warto na niego głosować. Ściskał ręce, pozował do zdjęć, podpisywał książkę i rozdawał sadzonki tulipanów. Można go było także spotkać na majówce w Kaczkach Średnich, gdzie pomimo mało sprzyjającej pogody spędził jakiś czas.
Z kolei na konferencji prasowej w Turku mówił o powodach swojego startu w tychże wyborach. Jednym z nich jest to, że czuje się zaniepokojony tym co dzieje się w Polsce, jeśli chodzi o stosunek rządzących do Unii Europejskiej. Natomiast zmiana retoryki PiS wobec Unii nie budzi jego zaufania.
Mamy siłę rządząca, która jeśli nie chce wyprowadzić Polski z Unii Europejskiej, to na pewno chce żeby Polska była na najniższym piętrze integracji. De facto sprowadzającej się do wymiany handlowej i gospodarczej, ale bez przestrzegania wszystkich innych wartości i modelu demokracji liberalnej, który obowiązuje w UE. Temu trzeba przeciwdziałać wszystkimi możliwymi sposobami demokracji. Tak, jak wprowadzałem Polskę do UE to będę czynił wszystko aby nikt Polski z UE nie wyprowadził – zaznaczył kandydat.
Drugim powodem jest to, że będzie uchwalany nowy budżet europejski i trzeba zadbać aby w nowej perspektywie finansowej nasz kraj uzyskał stosowne kwoty. Podkreślił, że nie będzie to łatwe chociażby ze względu na to, że Polska ma problem z przestrzeganiem praworządności. Zdaniem Leszka Millera aby tego dokonać w Brukseli potrzeba ludzi, którzy umieją negocjować, potrafią walczyć o interes kraju i należą do ugrupowań, które mają saliną pozycje w UE.
Jeśli wyborcy zdecydują się postawić na niego i powierzyć mu mandat, to w Wielkopolsce będzie chciał się skoncentrować na ochranie zdrowia, kwestiach związanych z poprawą infrastruktury oraz ekologią i rolnictwem.























