Blogm. TurekPolitykaSamorząd

Turek. Szpital bez kuchni

„Decyzję o zamknięciu stołówki szpitalnej podjąłem w związku z dbałością o bezpieczeństwo naszych pacjentów i osób żywionych przez szpital” – poinformował na dzisiejszej sesji Rady Powiatu Tureckiego dyrektor szpitala Grzegorz Gibaszek. Była to odpowiedź na zapytanie radnej Krystyny Szkudlarek-Graczyk o powód zamknięcia kuchni.  

W złożonym na sesji wyjaśnieniu dyrektor szpitala informował, że decyzja zamknięcia stołówki podyktowana była chęcią zapobiegnięcia zakażeniom i chorobom związanym z żywieniem. Ponadto związana była także z wieloma kontrolami m.in. Wielkopolskiego Inspektora Sanitarnego.

Takich kontroli od 2012 roku było kilkanaście, gdzie wskazywały na całkowite zużycie sprzętu, który jest na wyposażeniu tej kuchni.  – mówił Grzegorz Gibaszek dodając, że nie bez znaczenia były także kwestie instalacji sanitarnych, hydraulicznych i elektrycznych.

Kuchnia nie przeszła kontroli

W decyzji o zamknięciu kuchni utwierdziła go kontrola przeprowadzona 8 sierpnia, gdzie wskazano na wymianę wyposażenia poczynając od łyżeczki po wszelkiego rodzaju garnki, talerze, czy kuchnie które funkcjonują. Kuchnię należało, jak najbardziej zamknąć – mówił dyrektor. Ponadto zwrócił uwagę, że instalacja elektryczna, kanalizacyjna i nie tylko, która była zmodernizowana przy okazji termomodernizacji wykonanej 5 lat temu, została poprowadzona w pomieszczeniach stołówki i kuchni bezpośrednio nad kotłami i miejscami nad którymi przygotowuje się żywność. Ta instalacja została nieumiejscowiona bezpośrednio pod sufitem tylko w odległości około pół metra od sufitu – wyjaśnił.

Jednym z pomysłów na rozwiązanie tego problemu było obudowanie instalacji. Niestety w przypadku realizacji tego pomysłu odległość od podłogi do obudowy wyniosłaby poniżej 2 m, a na to nie zezwalają przepisy.

Sanepid jednoznacznie stwierdził, że nie jesteśmy w stanie utrzymać porządku i zabezpieczenia, które pozwoliłyby na właściwe przygotowanie posiłku 0– poinformował Grzegorz Gibaszek.

Z wykonanego projektu budowlanego wynika, że remont stołówki z kuchnią i pełnym wyposażeniem wyniesie około 3 mln zł. Środki na jego wykonanie mogą się znaleźć być może w przyszłym roku, gdyż prawdopodobnie zostaną przeprowadzone postępowania konkursowe. Mając już gotową dokumentację będzie można po nie sięgnąć zapewniał dyrektor.

Obecnie posiłki w szpitalu zapewnia firma cateringowa, ale na dłuższą metę będzie trzeba przeprowadzić przetarg w tej sprawie. Taki stan pozostanie do znalezienia środków i przeprowadzenia remontu kuchni i stołówki.

Co z pracownikami kuchni?

To kolejna kwestia, o którą postanowiła zapytać radna powiatowa. Z wyjaśnień dyrektora turkowskiej placówki medycznej wynika, że obecnie w kuchni zatrudnionych jest dziewięć kobiet. Jedna jeszcze w sierpniu odchodzi na emeryturę, kolejne dwie w najbliższym czasie nabędą prawa emerytalne, a jedna jest zatrudniona na umowę zlecenie i zostanie zwolniona. Z pozostałymi pracownicami prowadzone są rozmowy. Proponowane im są inne miejsca pracy, ale nie ma zainteresowania. Oprócz jednej z osób pozostałe posiadają wykształcenie zawodowe i mogą im być zaproponowane jedynie prace fizyczne.

Spotkanie odbyło się w dniu wczorajszym, w obecności związków zawodowych, bo związki też są zainteresowane co z tymi osobami. Nie było żadnego zainteresowania. Na kolejne spotkanie poprosiłem panie na piątek. Po raz kolejny zaproponuję im pewne stanowiska pracy, od salowych poprzez osoby, które będą osobami, które będą utrzymywały ład i porządek na oddziałach. Jeżeli to przyjmą, to te panie po prostu zatrudnię – informował dyrektor Gibaszek.

Podkreślił, że chciałby pracownice zatrzymać, ale to od nich samych będzie zależało dalsze postępowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 × 5 =