Turek. Walka z wirusem grypy
Niemal o połowę w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosła liczba zachorowań na grypę w powiecie tureckim. Na szczęście sytuacja jest pod kontrolą i blisko tygodnia sytuacja się poprawia.
W tygodniu poprzedzającym ferie do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Turku zaczęły docierać sygnały o wzroście absencji nie tylko wśród uczniów, ale też nauczycieli. W niektórych placówkach były to nieobecności rzędu 60-70%. Od 1 stycznia do 15 lutego w powiecie tureckim na grypę zachorowały 11 382 osoby, w tym samym okresie 2016 roku było to 6 828 przypadków. Najwięcej zachorowań to mieszkańcy pomiędzy 25 a 64 rokiem życia, ale najwięcej przypadków, które wymagały leczenia w szpitalu to niemowlęta i dzieci do 4 roku życia.
Jak nie dać się grypie? Najskuteczniejszą metodą uniknięcia zachorowania i związanych z nim powikłań jest profilaktyka pod postacią corocznego szczepienia. Szczepienia zalecane są szczególnie osobom z obniżoną odpornością, osobom z przewlekłymi chorobami krążenia oraz układu oddechowego, dzieciom powyżej 6-tego miesiąca życia, osobom powyżej 50-tego roku życia, kobietom w ciąży, pracownikom służby zdrowia oraz osobom narażonym na kontakt z dużą liczbą ludzi. Z programu szczepień dla seniorów organizowanego przez miasto Turek skorzystało blisko tysiąc osób i pula środków przeznaczonych na taką profilaktykę została już wykorzystana.
Na szczęście sytuacja w powiecie tureckim powoli się stabilizuje. W pierwszym tygodniu po feriach pracownicy PSSE przeprowadzili kontrole w wybranych placówkach oświatowych. Frekwencja wzrosła, w szkole w Kawęczynie odnotowano zaledwie ośmioprocentową absencję.
